Wygląda na to, że wielu zmotoryzowanych wzięło sobie do serca ostrzeżenia i rozpoczęło gorączkowe poszukiwania rozwiązań, które będą ich wspierać na trasie.
"Już w grudniu wzrosła liczba unikalnych użytkowników Yanosika - odnotowaliśmy o 16 proc. więcej, niż w analogicznym okresie w ubiegłym roku. Z kolei pierwsze dni stycznia 2022 roku przyniosły nam przyrost o 56 proc. użytkowników, w porównaniu z tym samym czasem w 2021 roku - informuje Julia Langa, Yanosik
Zmienił się również sposób korzystania z aplikacji. Przed opublikowaniem nowego taryfikatora mandatów niektórzy użytkownicyaplikacji korzystali z niej głównie w długich podróżach np.: podczas wakacji, kiedy chcieli mieć szczegółowe informacje odnośnie zdarzeń drogowych, kontroli policji czy fotoradarów.
Obecnie użytkownicy chętniej korzystają z Yanosika również na krótkich trasach - do 10 km, 15 km, a nawet do 5 km. Czas korzystania z systemu znacznie się wydłużył. Odnotowno też wzrost o 69 proc. liczby przejechanych kilometrów z użytkownikami aplikacji w pierwszych 3 dniach stycznia tego roku, w porównaniu z ubiegłym.
Yanosik nie tylko informuje o kontroli policji, ale również powiadamia użytkownika o aktualnym limicie prędkości na danej trasie - mówi Julia Langa, Yanosik.
Zero litości dla dużych prędkości. Pierwsze mandaty już wystawione
Pierwsze mandaty według stawek z nowego taryfikatora zostały wręczone kierowcom już 1 stycznia. Rekordzista w Warszawie jechał prawie 160 km/h, za co otrzymał mandat w kwocie 2500 zł, a także utracił prawo jazdy. Czy w obliczu zmian stawek mandatów zmieniła się prędkość jazdy na poszczególnych odcinkach dróg?

"Kierowcy w dużych miastach jadą znacznie wolniej, w obawie przed mandatem. Możemy śmiało potwierdzić, że widoczne są zmiany w ich zachowaniu - stosują się do limitów prędkości i, jak już wspomniałam wcześniej, chętniej korzystają z aplikacji nawet na krótkich, dobrze znanych trasach. Sprawdzając dane z 2022 roku, w naszym systemie zauważyliśmy, że udział przekroczeń prędkości na terenie zabudowanym i niezabudowanym spadł o 6,54 proc. w porównaniu z 2021 rokiem. Największa poprawa stylu jazdy jest widoczna w terenie zabudowanym - tutaj nastąpił 11 proc. wzrost poprawności jazdy kierowców w tym roku. Na terenie niezabudowanym kierowcom wciąż zdarza się dodać więcej gazu, ale i tu widoczny jest 5 proc. wzrost poprawności przestrzegania limitów prędkości jazdy" - dodaje Langa.
***










