Minister infrastruktury ostro o SCT. "To nie jest dobre rozwiązanie"
Od 1 stycznia 2026 w Polsce obowiązują już dwie strefy czystego transportu. W obu przypadkach perspektywa ich wprowadzenia spotkała się z krytyką i obu też stref bronili włodarze miast powołując się na wynikające z ich istnienia korzyści. Co ciekawe, minister infrastruktury, Dariusz Klimczak, odniósł się do idei SCT krytycznie.

Spis treści:
- Minister infrastruktury krytykuje strefy czystego transportu
- Jak wygląda strefa czystego transportu w Warszawie?
- Czy mogę wjechać do strefy czystego transportu w Warszawie?
- Jaki obszar obejmuje SCT w Krakowie?
- Jakie auta nie wjeżdżają do Krakowa?
Wraz z 1 stycznia 2026 roku w Polsce zaczęła funkcjonować druga strefa czystego transportu. Po działającej od 1 lipca 2024 r. warszawskiej SCT, pojawiła się także strefa w Krakowie. W obu przypadkach perspektywa wprowadzenia tych stref miała wielu przeciwników, zarzucających włodarzom miast działania na rzecz wykluczenia komunikacyjnego. W obu miastach jednak władze deklarowały, że działanie SCT jest potrzebne. "Jeżeli wprowadzimy strefę, to po pierwsze poprawimy jakość powietrza, po drugie zmniejszymy korki" - mówił prezydent Krakowa, Aleksander Miszalski w czerwcu 2025 roku.
W podobnym tonie wypowiadał się prezydent stolicy, Rafał Trzaskowski. W grudniu 2023 roku, na antenie Polsat News, stwierdził, że strefa czystego transportu jest jedynym rozwiązaniem, które może uchronić właśnie przed m.in. złą jakością powietrza. "Stopniowo będziemy wprowadzać tego typu przepisy, bo inaczej się po prostu wszyscy w centrum miasta podusimy" - mówił wówczas Trzaskowski.
Minister infrastruktury krytykuje strefy czystego transportu
Innego zdania odnośnie pożyteczności SCT jest natomiast obecny minister infrastruktury, Dariusz Klimczak. Na antenie Radia ZET został on zapytany, czy strefy czystego transportu szkodzą ludziom. "Szkodzą ludziom, to znaczy one mają intencje dobre, natomiast uważam, że to nie jest dobre rozwiązanie. Nie jestem zwolennikiem stref czystego transportu w takiej odsłonie, jaka jest proponowana" - stwierdził szef resortu. Dodał również, że "wszelkiego rodzaju przepisy", których założeniem jest dbanie o ludzi, "powinny być wdrażane z głową".
Według Klimczaka strefy w niektórych miastach Europy "są wdrażane bardzo ideologicznie", ale z drugiej strony uznał, że to "działanie przeciw sobie", ponieważ, jak zwrócił uwagę, "z jednej strony ma to działać na rzecz naszego zdrowia, ale z drugiej strony pamiętajmy, że na wszystkie rynki, ryneczki, targi przyjeżdża część rolników, którzy nie mają takich pojazdów, które spełniałyby takie kryteria". Stwierdził ponadto, że efektem tego jest to, że "nie mamy bardzo dobrej, czystej, polskiej ekologicznej żywności".
"Ktoś, kto słusznie, nie chce, żeby stare, zepsute pojazdy zanieczyszczały powietrze, nie bierze pod uwagę tego, że trzeba prawo wprowadzać z głową, trzeba zastosować jakieś kwantyfikatory, trzeba wdrożyć okres przejściowy. No i zwrócić uwagę na to na przykład, kto dostarcza, jakim pojazdem żywność. Trzeba to wszystko zabezpieczyć tak, żebyśmy sami w siebie nie uderzali" - podkreślił minister Klimczak.
Jak wygląda strefa czystego transportu w Warszawie?
Pierwsza strefa czystego transportu w Polsce zaczęła obowiązywać w Warszawie 1 lipca 2024 roku. Obejmuje ona obszar wyznaczony przez Al. Prymasa Tysiąclecia, Al. Jerozolimskie, Trasę Łazienkowską, Al. Stanów Zjednoczonych, ul. Wiatraczną oraz linię kolejową wzdłuż północnej obwodnicy kolejowej do Al. Prymasa Tysiąclecia. Od 1 stycznia 2026 roku zasady wjazdy do strefy stały się jednak bardziej restrykcyjne.
Czy mogę wjechać do strefy czystego transportu w Warszawie?
Teraz do warszawskiej strefy czystego transportu mogą wjechać pojazdy z silnikiem benzynowym spełniającym normę Euro 3, lub wyprodukowane w 2001 roku oraz samochody z jednostką Diesla spełniające normę Euro 5 lub wyprodukowane w 2010 roku.
Jaki obszar obejmuje SCT w Krakowie?
Wraz z początkiem obecnego roku w życie weszły również przepisy o strefie czystego transportu w Krakowie. Jej obszar obejmuje niemal całe miasto: mowa o terenie wewnątrz IV obwodnicy, a więc między autostradą A4 na południu i zachodzie, drogą S52 na północy i drogą S7 na wschodzie. Poza strefą znalazły się jedynie najbardziej peryferyjne dzielnice na wschodzie i południu.
Jakie auta nie wjeżdżają do Krakowa?
Minimalne normy emisji to Euro 4 (lub rok produkcji co najmniej 2005) dla pojazdów benzynowych, zarówno osobowych, jak i ciężarowych oraz Euro 6 w przypadku samochodów z jednostką Diesla (rok produkcji nie wcześniejszy niż 2014 dla pojazdów osobowych oraz 2012 dla ciężarówek). Przepisy przewidują jednak wyjątki, m.in. dla dojazdów do placówek medycznych.
Wejście w życie zapisów o krakowskiej SCT spotkało się ze sporym oporem społecznym. Giną lub są niszczone znaki informujące o strefie, a 10 stycznia w stolicy Małopolski odbyły się dwie demonstracje przeciw SCT. W tym czasie urząd miasta opublikował w mediach społecznościowych komunikat, w którym podał "mity i fakty" na temat SCT. Zaznaczono w nim m.in., że strefa ogranicza wjazd tylko pojazdów, które najbardziej zanieczyszczają powietrze, natomiast większość samochodów używanych w Krakowie, według urzędu, spełnia wymagane normy lub korzysta z wyjątków np. dla mieszkańców. Napisano również, że pieniądze ze strefy będą wykorzystane przy rozwoju parkingów Park&Ride i przy wymianie starych pieców w metropolii krakowskiej.
Ważnym dniem w sprawie krakowskiej SCT będzie 14 stycznia 2026 r. Wówczas Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie rozpatrzy skargi na uchwałę o strefie. Trzeba jednak zaznaczyć, że wyrok będzie nieprawomocny, więc bezpośrednio nie wpłynie na działanie strefy.










