Rewolucyjne baterie MG wchodzą do masowej produkcji. Wkrótce w Europie
Jeszcze w tym roku na drogi wyjedzie MG4 Urban wyposażone w baterię półprzewodnikową typu semi-solid state. Rozwiązanie ma poprawić bezpieczeństwo, trwałość i efektywność akumulatora, a jednocześnie pomóc w obniżeniu kosztów produkcji.

W skrócie
- MG ogłosiło wprowadzenie baterii półprzewodnikowej typu semi-solid state do modelu MG4 Urban jeszcze w tym roku.
- Nowa bateria, opracowana przez SAIC i QingTao Energy Development, ma zapewnić większą stabilność chemiczną i efektywność oraz możliwy zasięg około 530 km według normy CLTC prezentowanej w Chinach.
- MG planuje zastosować nową technologię w masowym modelu MG4 Urban ze względu na wyzwania związane ze stabilnym łańcuchem dostaw i dostępnością materiałów.
- Więcej podobnych informacji znajdziesz na stronie głównej serwisu
Rynek akumulatorów do samochodów elektrycznych jest zdominowany przez chińskich producentów. Choć Europa i Stany Zjednoczone intensywnie rozwijają technologię baterii, obecnie to właśnie chińskie firmy odpowiadają za ponad 70 proc. globalnej produkcji akumulatorów, a także przetwarzają ponad 90 proc. surowców potrzebnych do ich wytwarzania.
To również w Chinach najczęściej dochodzi do technologicznych przełomów w dziedzinie nowych typów baterii. Tylko w tym roku opisywaliśmy co najmniej trzy innowacyjne rozwiązania, które w niedalekiej przyszłości mogą znacząco wpłynąć na rozwój elektromobilności. Np. niedawno BYD informował o opracowaniu nowej technologii, która pozwala naładować baterię w zaledwie 5 minut.
Teraz do grona pionierów dołącza marka MG, zapowiadająca wprowadzenie baterii typu semi-solid state. Co ważne, nie jest to odkrycie naukowe, ale technologia w pełni produkcyjna - baterie nowego typu jeszcze w tym roku trafią do modelu MG4 Urban

Większa stabilność, efektywność i zasięg
Nowy akumulator powstał we współpracy SAIC z firmą QingTao Energy Development i stanowi etap pośredni między klasycznymi bateriami litowo-jonowymi a w pełni półprzewodnikowymi konstrukcjami przyszłości. W tradycyjnych ogniwach znaczną część wnętrza wypełnia ciekły elektrolit, odpowiadający za transport jonów litu pomiędzy elektrodami podczas ładowania i rozładowywania.
W rozwiązaniu zastosowanym przez MG proporcje zostały wyraźnie zmienione. Około 95 proc. elektrolitu ma postać stałą, a jedynie niewielka część pozostaje cieczą. Taka konstrukcja ogranicza ryzyko przegrzewania i poprawia stabilność chemiczną ogniwa.

Jednocześnie bateria zachowuje cechy pozwalające na produkcję w dużej skali, co odróżnia ją od w pełni półprzewodnikowych akumulatorów, które wciąż pozostają w fazie rozwoju.
Technologia ta ma również poprawić efektywność pracy akumulatora. Stabilniejsze warunki chemiczne sprzyjają lepszemu wykorzystaniu energii oraz mogą pozytywnie wpłynąć na proces ładowania. Choć szczegółowe parametry europejskiej wersji nie zostały jeszcze ujawnione, wcześniejsza prezentacja modelu w Chinach wskazywała na zasięg około 530 km według lokalnej normy CLTC.
Technologia z wyższej półki w masowym modelu?
Nowa bateria ma trafić m.in. do nowego modelu MG4 Urban - taniego w zakupie i praktycznego samochodu, który zadebiutował już w Europie z akumulatorami litowo-żelazowo-fosforanowymi. Obecnie model ten kosztuje ok. 20 tys. euro. MG nie ujawniło jeszcze ceny wersji z nowym akumulatorem. Wiadomo jednak, że nowy wariant ma trafić do sprzedaży pod koniec roku, stając się jednocześnie pierwszym model chińskiego producenta z technologią akumulatorów półprzewodnikowych na Starym Kontynencie.
Pewne jest jednak, że w tym segmencie rynkowym, cena jest niezwykle ważna, dlatego nie należy się spodziewać podwyżek. A skąd decyzja, by nową baterię zastosować właśnie w budżetowym samochodzie? Tłumaczenie MG jest ciekawe.
Jak twierdzi producent, decyzja o zastosowaniu nowej technologii w modelu skierowanym do masowego klienta wynika z ograniczeń produkcyjnych. Według przedstawicieli MG największym wyzwaniem pozostaje stabilny łańcuch dostaw oraz dostępność materiałów w odpowiedniej skali. Wdrożenie rozwiązania w niszowym modelu premium utrudniłoby osiągnięcie odpowiedniej jakości i wolumenu produkcji.
Takie podejście różni się od strategii stosowanej przez wielu europejskich producentów, którzy nowe rozwiązania techniczne najpierw testują w droższych samochodach. MG zakłada odwrotną kolejność - najpierw zwiększenie skali produkcji, a dopiero później rozwój technologii w wyższych segmentach rynku. Zdaniem analityków wpisuje się to w szerszą zmianę strategii chińskich marek, które coraz śmielej walczą o masowego klienta w Europie.











