Miasto wysyła wezwania za parkowanie sprzed lat. Kierowcy mogą się bronić
Wielu kierowców wciąż otrzymuje wezwania do zapłaty za nieopłacone parkowanie sprzed kilkunastu, a nawet ponad dwudziestu lat. Sprawa budzi jednak poważne wątpliwości prawne - Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Warszawie wskazuje wprost, że opłaty dodatkowe za parkowanie sprzed 2005 r. uległy przedawnieniu. Innego zdania jest jednak Zarząd Dróg Miejskich, który nadal domaga się zapłaty od zmotoryzowanych.

W skrócie
- Wielu kierowców otrzymuje wezwania do zapłaty za nieopłacone parkowanie sprzed kilkunastu, a nawet ponad dwudziestu lat.
- Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Warszawie uważa, że opłaty dodatkowe za parkowanie sprzed 2005 r. uległy przedawnieniu, natomiast Zarząd Dróg Miejskich uznaje, że nie mają one ustawowo określonego terminu przedawnienia.
- W orzecznictwie sądów administracyjnych pojawiają się wyroki korzystne dla kierowców, uznające przedawnienie takich należności.
- Więcej podobnych informacji znajdziesz na stronie głównej serwisu
Spór dotyczy opłat za nieopłacone parkowanie w strefach płatnego parkowania, które były wystawiane m.in. na początku lat 2000. W wielu przypadkach chodzi o kwoty rzędu kilkudziesięciu złotych, ale po doliczeniu odsetek oraz kosztów egzekucyjnych należności mogą być znacznie wyższe. Po raz pierwszy o tej sprawie zrobiło się głośno latem ubiegłego roku, kiedy ZDM w Warszawie wysłał 60 tys. wezwań do zapłaty zaległych mandatów za parkowanie.
Czy mandaty sprzed 2005 r. za parkowanie się przedawniły?
Stanowisko Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Warszawie jest w tej sprawie jednoznaczne. Jak wskazał w rozmowie z Gazetą Prawną wiceprezes SKO i radca prawny Tomasz Podlejski, opłaty sprzed 2005 roku należy uznać za przedawnione.
Nasze stanowisko jest stabilne. Kolegium w różnych składach już w co najmniej kilkunastu sprawach uznało, że opłaty sprzed 2005 r. się przedawniły. Nie ma żadnego powodu, by różnicować sytuację prawną osób sprzed nowelizacji i po nowelizacji
Kolegium w wielu sprawach uznało, że pięcioletni termin przedawnienia wprowadzony nowelizacją ustawy o drogach publicznych z 29 lipca 2005 r. dotyczy również należności powstałych przed wejściem w życie nowych przepisów. Nowelizacja weszła w życie 4 października 2005 r. i wprowadziła do ustawy art. 40d ust. 3, który określa właśnie pięcioletni okres przedawnienia takich należności.
Zarząd Dróg Miejskich wysyła wezwania do zapłaty za parkowanie z początku lat 2000
Inaczej przepisy interpretuje jednak Zarząd Dróg Miejskich w Warszawie, według którego pięcioletni termin przedawnienia dotyczy wyłącznie opłat wystawionych już po wejściu w życie nowelizacji w 2005 r.
Zdaniem ZDM wcześniejsze należności nie mają ustawowo określonego terminu przedawnienia. Urzędnicy argumentują, że ustawodawca nie wprowadził przepisów przejściowych pozwalających stosować nowe regulacje do wcześniejszych spraw. W związku z tym - zgodnie z zasadą "lex retro non agit", czyli zakazem działania prawa wstecz - przepisy o przedawnieniu nie powinny być stosowane do opłat sprzed 4 października 2005 r. Taka możliwość istniałaby jedynie wtedy, gdyby ustawodawca wprost przewidział ją w ustawie nowelizującej.
To właśnie na podstawie tej interpretacji w ubiegłym roku warszawski ZDM wysłał około 60 tys. wezwań do zapłaty zaległych opłat parkingowych, w tym także tych z lat 2002-2004. W ich wyszukaniu pomógł specjalny program komputerowy analizujący archiwalne dane.
Prawnicy podzieleni w kwestii mandatów za parkowanie. Są też wyroki korzystne dla kierowców
Interpretacja przepisów nie jest jednak jednoznaczna także wśród prawników. Część z nich uważa, że stanowisko ZDM jest prawidłowe i wynika z luki w przepisach. Inni wskazują, że roszczenia te już dawno się przedawniły.
Takie stanowisko pojawia się również w orzecznictwie sądów administracyjnych. Przykładem jest wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Bydgoszczy dotyczący opłaty parkingowej z 2002 r. Sąd uznał w nim, że przepisy o przedawnieniu odnoszą się także do opłat powstałych przed nowelizacją ustawy.
WSA wskazał również, że nie można przyjąć, iż opłaty parkingowe sprzed 2005 r. nigdy się nie przedawniają i podkreślił, że brak jest podstaw do stosowania w takich przypadkach przepisów kodeksu cywilnego o przedawnieniu zobowiązań cywilnoprawnych. Podobne stanowisko sąd zajął w wyrokach dotyczących analogicznych spraw o sygnaturach SA/Bd 218/2008 oraz I SA/Bd 488/2008.
Jak wygląda egzekucja opłat za parkowanie?
Zgodnie z przepisami ustawy o drogach publicznych nieopłacone opłaty dodatkowe za parkowanie mogą być egzekwowane w trybie administracyjnym. W praktyce wygląda to w ten sposób, że po pozostawieniu zawiadomienia za wycieraczką samochodu kierowca otrzymuje później oficjalne upomnienie najczęściej wysłane listem poleconym. Zdarza się, że dociera ono do właściciela pojazdu nawet po upływie kilku lat.
Jeżeli należność nadal nie zostanie uregulowana, organ może wszcząć postępowanie egzekucyjne. Kierowca ma jednak możliwość złożenia wyjaśnień lub odwołania się od decyzji do Samorządowego Kolegium Odwoławczego. Właściciel pojazdu może również wskazać osobę, która w danym dniu korzystała z samochodu. W takiej sytuacji to właśnie ona staje się stroną postępowania.










