Miał "diabelskie oczy" w kabinie. Niemiecka policja była bezlitosna
Drobny element tuningu może zatrzymać zestaw ciężarowy w trasie międzynarodowej. W południowych Niemczech przekonał się o tym polski kierowca, którego kontrola drogowa zakończyła się natychmiastowym zakazem dalszej jazdy.

W skrócie
- Niemiecka policja zatrzymała polskiego kierowcę ciężarówki za posiadanie w kabinie animowanych tablic LED, tzw. "diabelskich oczu".
- Po wykryciu nielegalnego oświetlenia wydano natychmiastowy zakaz dalszej jazdy do czasu usunięcia instalacji oraz pobrano kaucję na poczet przyszłej kary.
- Podobne kontrole dotyczące niehomologowanego oświetlenia prowadzone są także w innych krajach europejskich, a służby zwracają coraz większą uwagę na tuning kabin w transporcie międzynarodowym.
- Więcej podobnych informacji znajdziesz na stronie głównej serwisu
Kontrola drogowa polskiego kierowcy w Niemczech
Niemiecka policja zatrzymała do rutynowej kontroli ciągnik siodłowy z naczepą. Za kierownicą siedział 44-letni obywatel Polski. Podczas kontroli funkcjonariusze zwrócili uwagę na nietypowe wyposażenie kabiny. Za przednią szybą zamontowane były LED-owe tablice z animacjami, potocznie określane jako "diabelskie oczy". Emitowały one intensywne, kolorowe światło widoczne z zewnątrz pojazdu.
Po sprawdzeniu stanu technicznego ciężarówki policja uznała, że pojazd nie spełnia wymogów dopuszczenia do ruchu. Wydano decyzję o natychmiastowym zakazie dalszej jazdy do czasu całkowitego usunięcia instalacji.
Diabelskie oczy w ciężarówce - dlaczego są nielegalne?
Animowane tablice LED to element tuningu, który wywodzi się z Azji Południowo-Wschodniej, m.in. z Tajlandii i Indonezji. Początkowo były popularne w pojazdach pokazowych i na zlotach tuningowych. Z czasem, głównie za sprawą sprzedaży internetowej, trafiły także do Europy.
Problemem jest nie tylko sam montaż, ale przede wszystkim sposób emisji światła. W praktyce takie urządzenia często wyświetlają kolor czerwony lub intensywne barwy, które zgodnie z przepisami ruchu drogowego są z przodu pojazdu zabronione. Dodatkowo ruchome animacje mogą rozpraszać innych uczestników ruchu.
W Niemczech każde dodatkowe oświetlenie montowane w pojeździe musi posiadać homologację i być zgodne z dokumentacją techniczną. Brak takiego dopuszczenia skutkuje uznaniem pojazdu za niesprawny technicznie.
Kaucja i postępowanie administracyjne wobec kierowcy
Wobec polskiego kierowcy wszczęto postępowanie administracyjne związane z naruszeniem przepisów technicznych. Na poczet przyszłej kary pobrano kaucję w wysokości kilkuset euro. Dokładnej wysokości zabezpieczenia niemiecka policja nie ujawniła.
Dopiero po demontażu nielegalnego wyposażenia kierowca mógł kontynuować jazdę. W podobnych przypadkach służby mogą nakładać mandaty, zatrzymywać dowód rejestracyjny lub wykluczać pojazd z ruchu do czasu usunięcia nieprawidłowości.
To nie jest odosobniony przypadek. Podobne interwencje dotyczące diabelskich oczu i innego niehomologowanego oświetlenia były wcześniej odnotowywane m.in. w Wielkiej Brytanii, Hiszpanii oraz w Polsce. Służby coraz częściej zwracają uwagę nie tylko na stan techniczny pojazdów, ale także na dodatkowe elementy wyposażenia kabiny.










