Reklama

Kataklizm w Zakopanem. Na samochody spadają drzewa

Huragan pod Tatrami. Drzewa łamią się jak zapałki. Jak informuje "Tygodnik Podhalański", na Kasprowym Wierchu wieje z prędkością 186,6 km/h, a w samym Zakopanem 104 km/h. Policja i straż pożarna apelują o nieporuszanie się samochodami.


Reklama

Około 40 razy, do godziny 22, musieli interweniować strażacy z Zakopanego w związku z wiatrem halnym, który szaleje na Podhalu. Wichura łamie drzewa, które tarasują ulice i chodniki. Doszło też do pożaru.

INTERIA/RMF

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje