Reklama

Gang autostradowych złodziei z Rumunii rozbity

Policjanci z Niemiec i Francji rozbili gang, który zajmował się rozbojami na europejskich autostradach. Policyjna agencja Unii Europejskiej (Europol) poinformowała, że w skład grupy wchodziło ponad 30 osób.

Gang był świetnie zorganizowany - działał pod przykrywką legalnie działającej firmy logistycznej, a dla ochrony swojego procederu stosował zaawansowane metody bezpieczeństwa.

Grupa jest podejrzana o dokonywanie kradzieży na parkingach i miejscach odpoczynku dla kierowców ciężarówek na głównych trasach transportu drogowego między Rumunią, Francją i Niemcami. Gang skupiał się głównie na ładunkach alkoholu i drobnego sprzętu elektronicznego; ukradł towary o łącznej wartości około 2,5 miliona euro.

Jak informuje Europol, organizacja przestępcza działała pod przykrywką legalnego biznesu w branży logistycznej. Podejrzani, pracując jako kierowcy ciężarówek, spotykali się w wyznaczonych parkingach na francuskich i niemieckich autostradach, gdzie planowali rabunek i go dokonywali. Najczęściej polegało to na ustawieniu się w bezpośredniej bliskości "celu", rozcięciu plandeki, przeładowaniu części towaru na własne pojazdy i zamaskowaniu śladów. Łupy trafiały następnie do niemieckich centrów logistycznych, skąd - po zalegalizowaniu - były sprowadzane do Rumunii.

Reklama

Policjanci musieli się natrudzić, żeby namierzyć autostradowych przestępców, bo ci działali wyjątkowo ostrożnie. Oprócz zacierania śladów na parkingach i dbania o nieskazitelny porządek w dokumentach dotyczących legalnego biznesu, regularnie sprawdzali swoje pojazdy przy pomocy specjalistycznego sprzętu pod kątem obecności urządzeń śledzących.

W związku z tym, żeby znaleźć jakiekolwiek dowody, francuska policja na jednym z etapów operacji użyła dronów, które śledziły podejrzane ciężarówki.

Wsparcie akcji w postaci koordynacji i analizy danych operacyjnych zapewniał Europol, a Eurojust (unijna agencja współpracy sądowej) utworzył i finansował wspólny zespół dochodzeniowy oraz umożliwił transgraniczną współpracę sądową.

***

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje