W skrócie
- Samy Naceri, znany z roli Daniela w serii filmów "Taxi" nie wystąpił w piątej odsłonie.
- Teraz, po 27 latach od premiery pierwszej części, ponownie zasiadł za kierownicą Peugeota 406.
- Nagranie aktora w charakterystycznej białej taksówce wywołało entuzjazm wśród fanów.
- Więcej podobnych informacji znajdziesz na stronie głównej serwisu, otwiera się w nowym oknie
Film Taxi z 1998 roku w reżyserii Luca Bessona (znanego m.in. z tytułów "Leon zawodowiec" czy "Piąty element") to bez wątpienia jeden z najmocniejszych towarów eksportowych francuskiego kina akcji. Komedia rozpoczęła serię, na którą składa się obecnie pięć filmów. W czterech z nich główną rolę grał Samy Naceri, występujący jako marsylski taksówkarz Daniel Morales.
Naceri był gwiazdą francuskiego kina, jednak problemy z prawem (np. bójki, w które się wdawał czy prowadzenie pod wpływem alkoholu) sprawiły, że jego gwiazda zaczęła przygasać. Aktor sporadycznie pojawiał się w różnych rolach, ale nie wrócił do postaci Daniela w piątej części Taxi.
Czy Samy Naceri znowu zagra w Taxi?
Nie oznacza to jednak, że Naceri całkowicie odciął się od roli, która przyniosła mu olbrzymią popularność. Na jego profilu w mediach społecznościowych pojawiło się nagranie, w którym odtwórca roli Daniela Moralesa ponownie zasiadł za kierownicą białego Peugeota 406. Aktor przy akompaniamencie utworu "Misirlou", będącego motywem muzycznym kojarzącym się z francuskim filmem, wjeżdża do hali przy aplauzie publiczności. W opisie do nagrania aktor napisał tylko "27 lat później".
W komentarzach fani nie kryli radości z faktu, że ponownie zobaczyli aktora w charakterystycznej białej taksówce. Wszystko wskazuje jednak, że nie jest to zapowiedź powrotu do roli taksówkarza. Z profili oznaczonych przez Naceri'ego oraz informacji na tych kontach wynika, że aktor brał udział w imprezie z okazji 10. rocznicy powstania jednego z dealerów Peugeota.
Historia filmów "Taxi"
Pierwsza część "Taxi" był olbrzymim sukcesem. Świadczą o tym nie tylko wyniki oglądalności, ale również fakt, że obraz był nominowany do Cezara w trzech kategoriach: najlepszy reżyser, najlepszy film i najbardziej obiecująca aktorka. W tej ostatniej kategorii nominowana była Marion Cotillard. To właśnie rola dziewczyny Daniela otworzyła jej drzwi do kariery.
O sukcesie filmu świadczyć może również to, że doczekał się on adaptacji na rynek amerykański. W 2004 roku ukazał się film "New York Taxi", w którym amerykańska wersja Daniela była kobietą - zagrała ją raperka, Queen Latifah. W roli policjanta partnerował jej z kolei Jimmy Fallon.
Sukces pierwszej części oznaczał, że wkrótce pojawią się kolejne. I tak też się stało. W 2000 roku pojawiła się druga odsłona, a w 2003 trzecia. Choć ostatnia z wymienionych nie trzymała już poziomu pierwszej części, ciągle zapewniała niezłą rozrywkę. Warto dodać, że w dwóch kolejnych odsłonach serii Bessona zastąpił Gerard Krawczyk.
Wyreżyserował on również "Taxi 4". W filmie z 2007 roku zaszła jednak znacząca zmiana, jeśli chodzi o głównego "motoryzacyjnego" bohatera. Peugeota 406, grającego do tej pory marsylską taksówkę, zastąpił jego modelowy następca - Peugeot 407. Film ten jednak nie należał do najbardziej udanych sequeli.
Dlaczego w Taxi 5 nie było Daniela?
W 2018 roku do kin trafiła piąta odsłona serii. Za reżyserię tym razem odpowiadał Franck Gastambide, grający również jedną z głównych ról. Po raz pierwszy Naceri nie znalazł się w obsadzie. Aktor tłumaczył, że nie dostał propozycji, jednak kiedy fani serii wyrazili niezadowolenie z braku Naceri'ego w obsadzie, otrzymał on propozycję od reżysera, by wystąpić w epizodzie. Aktor wyjaśnił, że "przy całym szacunku" dla fanów nie mógł zgodzić się na tak krótki występ, by "lepiej sprzedać" ten film.











