W skrócie
- VinFast zamyka wszystkie salony w Europie, ale kontynuuje działalność poprzez lokalnych partnerów.
- Nowy model operacyjny ma obniżyć koszty i poprawić obsługę klienta dzięki zewnętrznym partnerom.
- Mimo trudności finansowych, VinFast planuje rozwój w Azji i Ameryce.
- Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii, otwiera się w nowym oknie
VinFast zamyka salony sprzedaży w Europie
O tym, że wietnamska marka VinFast, oferująca wyłącznie elektryki, niespodziewanie ma zniknąć z Europy, poinformował portal Elektroauto-News. Dziennikarze dowiedzieli się o tym z pierwszej ręki od pracownika firmy, który przesłał im zdjęcie osi czasu, przedstawiającej plan opuszczenia Starego Kontynentu przez azjatyckiego producenta.
Z przesłanego do redakcji wewnętrznego dokumentu wynika, że już na początku roku firma oficjalnie przyznała, że rynkowa sytuacja jest coraz trudniejsza z uwagi na nowe cła, wojny handlowe oraz inne uwarunkowania ekonomiczne. Prowadzi to do dużej niepewności w biznesie, przez co model sprzedaży bezpośredniej już się nie sprawdza.
W związku z tym już 9 maja VinFast zamknął wszystkie swoje salony sprzedaży, 22 maja sfinalizuje rozwiązywanie umów, zaś w drugim kwartale 2025 roku nastąpi sprzedaż lokalnych aktywów i zakończenie umów najmu. Informacje o zwolnieniach już otrzymało 90 proc. załogi.
Czy marka VinFast całkowicie znika z Europy?
Na pierwszy rzut oka może się wydawać, że VinFast poniósł porażkę w Europie i postanowił opuścić nasz kontynent. Kluczowym stwierdzeniem w powyżej informacji jest jednak „sprzedaż bezpośrednia”. Co z resztą firma sama wyjaśniła w oświadczeniu przesłanym do redakcji Elektroauto-News w reakcji na cytowaną publikację:
VinFast przechodzi na model franczyzowy w Niemczech oraz Holandii, aby poprawić wsparcie klientów, rozszerzyć możliwości serwisowania pojazdów oraz zapewnić firmie długofalowy sukces na europejskim rynku. Ta strategiczna zmiana w modelu sprzedaży oraz obsługi posprzedażowej podkreśla nasze rosnące zaangażowanie w Europie i pozwala nam na oferowanie klientom naszych usług w jeszcze bardziej przystępny sposób. To element naszej strategii wprowadzanej na całym świecie.
Innymi słowy VinFast pozostaje w Europie, ale przedstawicielstwo firmy nie będzie zajmowało się bezpośrednio sprzedażą i serwisowaniem samochodów. Zamiast tego rozpocznie współpracę z innymi firmami, które zajmą się sprzedażą oraz obsługą klientów marki. W ten sposób wietnamska firma ma nadzieję zarówno na obniżenie kosztów swojej działalności, jak i poprawę wyników sprzedaży oraz obsługi klientów. Dystrybucją ich samochodów zajmą się bowiem lokalne firmy, które lepiej znają specyfikę rynków na których działają.
Nowe salony VinFast w Europie
Okazuje się, że przedstawiciele marki VinFast bardzo sprawnie wprowadzają w życie opisany powyżej plan. 9 maja planowo zamknięto należące do niej salony, ale tego samego dnia ogłoszono podpisanie umów z pierwszymi franczyzobiorcami.
Astrada Simva otworzy nowy salon VinFast we Francji (w Aix-en-Provence), który powinien zacząć swoją działalność już w czerwcu. Z kolei Schachtschneider Automobile otworzy trzy salony wietnamskiej marki w Niemczech. Kolejne dwa będą należeć do Autohaus Hubsch, z którą to firmą VinFast podpisał umowę już wcześniej.
Nowe przedstawicielstwa mają zapewniać pełną obsługę przedsprzedażową i posprzedażową w tym obsługę gwarancyjną i dostęp do oryginalnych części. Oferowane będą dwa modele - VinFast VF 6, czyli crossover segmentu B oraz oraz VinFast VF 8, czyli crossover segmentu D.
Sprzedaż VinFast i wyniki finansowe
Chociaż samochody marki VinFast są nadal rzadkim widokiem na europejskich drogach, w 2024 roku marka sprzedała 97 400 aut na całym świecie, potrajając w ten sposób wynik z poprzedniego roku. Jednocześnie przychód zwiększył się o 58 proc. do 1,8 mld dolarów. Niestety jednocześnie strata netto wyniosła 3,18 mld dolarów.
To wyjaśnia dlaczego VinFast zmienia swój model działania na rynku europejskim. Firma chce także wzmocnić swoją pozycję w Azji i planuje otworzyć dwie nowe fabryki - jedną w Indonezjii, a drugą w Indiach. Marka weszła także na rynek USA, ale póki co rozwija się tam bardzo powoli.












