Autobusy elektryczne zawiodą w kryzysie. Ekspert ostrzega samorządy

Samorządy mają kupić autobusy do ewakuacji w kryzysowych sytuacjach. Ekspert wskazuje, że napęd elektryczny to pułapka.
Samorządy mają kupić autobusy do ewakuacji w kryzysowych sytuacjach. Ekspert wskazuje, że napęd elektryczny to pułapka.123RF/Picsel, 123RF/Picsel123RF/PICSEL

34 mld zł na wydatki związane z przygotowaniem do sytuacji kryzysowych

Zobacz również:

Samorządy kupią autobusy do ewakuacji rannych. Klasyczne diesle czy ekologiczne elektryki?

Z jednej strony kupowane przez samorządy autobusy powinny być przyjazne środowisku i niskopodłogowe po to, żeby zagwarantować odpowiednią dostępność. Z drugiej strony muszą służyć zapewnieniu bezpieczeństwa, ale w czasie kryzysu, gdy będzie problem z dostępem do energii, autobus elektryczny daleko nie pojedzie
zauważył Marek Wójcik.

Autobusy niskopodwoziowe nie będą najlepszym wyborem. Samorządy muszą szukać rozwiązań pośrednich

Autobusy niskopodwoziowe idealnie sprawdzają się w transporcie miejskim, ale mają również sporo ograniczeń. Niski prześwit może utrudnić ewakuację.
Autobusy niskopodwoziowe idealnie sprawdzają się w transporcie miejskim, ale mają również sporo ograniczeń. Niski prześwit może utrudnić ewakuację.materiały prasowe

Wytyczne dotyczące autobusów do ewakuacji muszą być szczegółowo zdefiniowane

Autokar we śnie - co oznacza?
Ekspert wskazuje, że wytyczne dotyczące zakupu autobusów przez samorządy muszą zostać szczegółowo opisane.123RF/PICSEL

Autobusy nie są głównym wyzwaniem. Samorządy muszą zaplanować wydatki z programu

Jeśli chodzi o infrastrukturę, potrzeba czasu, aby zrealizować projekty. W wielu przypadkach potrzebne będą pozwolenia na budowę, dokumentacja techniczna, a ją tworzy się dość długo. Dlatego w tym roku będziemy się koncentrować na przedsięwzięciach dotyczących zakupów wyposażenia
zaznaczył ekspert.

Program Ochrony Ludności i Obrony Cywilnej został zaakceptowany

To najlepsze chińskie auto w Polsce. Kosztuje od 115 500 złINTERIA.PL