25-letnie Audi odjechało na lawecie. Właściciel miał 2,5 promila
35-latek z podwarszawskiej Starej Iwicznej znalazł się na celowniku policji. Powód zatrzymania był poważny i spowodował, że mężczyzna na długo zapamięta tę noc.

W skrócie
- 35-letni kierowca z podwarszawskiej Starej Iwicznej został zatrzymany przez policję za przekroczenie prędkości - jechał 86 km/h w miejscu, gdzie obowiązuje ograniczenie do 50 km/h.
- Badanie alkomatem wykazało blisko 2,5 promila alkoholu w wydychanym powietrzu. Mężczyzna stracił prawo jazdy na miejscu i spędził noc w policyjnej celi.
- Ten przypadek ponownie pokazuje, jak poważne zagrożenie na polskich drogach stanowią nietrzeźwi kierowcy, którzy wciąż są przyczyną wielu śmiertelnych wypadków.
- Więcej podobnych informacji znajdziesz na stronie głównej serwisu
Przekroczenie prędkości i blisko 2,5 promila alkoholu
Do zatrzymania doszło na ulicy Słonecznej w Starej Iwicznej. Policjanci z wydziału ruchu drogowego namierzyli kierowcę Audi, który jechał 86 km/h w miejscu, gdzie obowiązuje ograniczenie do 50 km/h. Po zatrzymaniu wykonano badanie alkomatem, które wykazało blisko 2,5 promila alkoholu w wydychanym powietrzu.
Przypomnijmy, że w Polsce graniczny próg wynosi 0,2 promila alkoholu we krwi. Od 0,2 do 0,5 promila mówimy o stanie po użyciu alkoholu (taka jazda jest wykroczeniem), a powyżej 0,5 promila - o stanie nietrzeźwości (to już jest przestępstwo).
Mężczyzna stracił prawo jazdy na miejscu, a samochód został zabezpieczony na parkingu depozytowym. Kierowca spędził noc w policyjnej celi i teraz odpowie przed sądem rejonowym w Piasecznie za prowadzenie pojazdu w stanie nietrzeźwości oraz za przekroczenie prędkości.
Zatrzymany pojazd to Audi A4 drugiej generacji (B5) po liftingu, produkowane w latach 1999-2001. Model ten wciąż jest ceniony przez miłośników klasycznych aut. Jego wartość szacuje się obecnie na około 6-12 tys. zł, w zależności od stanu technicznego i wersji wyposażenia.
Nietrzeźwi kierowcy - poważne zagrożenie dla bezpieczeństwa na drogach
Pomimo licznych apeli i kampanii społecznych, problem kierowców prowadzących pod wpływem alkoholu wciąż pozostaje istotny. Według danych Komendy Głównej Policji w 2024 r. ponad 15 proc. wypadków śmiertelnych na polskich drogach spowodowanych było przez nietrzeźwych kierowców. Takie zachowania stwarzają zagrożenie nie tylko dla samych sprawców, lecz przede wszystkim dla innych uczestników ruchu.
Przypadek 35-latka z prawie 2,5 promila i znacznym przekroczeniem prędkości pokazuje, jak nieodpowiedzialna jazda może szybko prowadzić do utraty prawa jazdy, uszkodzenia mienia oraz konsekwencji prawnych.