Reklama

Mini tu, Mini tam...

W miniony weekend w okolicach Santa Monica we Włoszech odbył się pierwszy międzynarodowy zlot Mini. Impreza była naprawdę gigantyczna - wzięło w niej udział około 6000 uczestników, którzy zjechali z 40 krajów świata.

W Santa Monica zaprezentowano niemal dwa tysiące samochodów zarówno najnowszych, jak i klasycznych.

Trzydniowy zlot uświetniły m.in. popisy kaskaderów, pokazy lotnicze i koncerty. Jednak najważniejsze wydarzenie odbyły się na torze wyścigowym w Misano. Tam każdy chętny mógł przejechać się własnym samochodem, odbyć co-drive z profesjonalnym kierowcą lub obserwować wyścigi z cyklu Mini Challange.

Inną atrakcją zlotu była prezentacja 218-konnego Coppera z pakietem John Cooper Works. Firma planuje zbudowanie tylko 2000 takich samochodów.

Na torze w Missano za ich kierownicami usiedli m.in. były zwycięzca Rajdu Monte Carlo, mistrz wyścigów samochodów turystycznych oraz były kierowca Formuły 1. Z tego nietypowego pojedynku zwycięsko wyszedł Włoch Alessandro Zanardi.

Porozmawiaj na Forum.

Reklama

INTERIA.PL
Dowiedz się więcej na temat: Monica | zlot | Santa

Reklama

Wasze komentarze
No hate

Wyrażaj emocje pomagając!

Grupa Interia.pl przeciwstawia się niestosownym i nasyconym nienawiścią komentarzom. Nie zgadzamy się także na szerzenie dezinformacji.

Zachęcamy natomiast do dzielenia się dobrem i wspierania akcji „Fundacja Polsat Dzieciom Ukrainy” na rzecz najmłodszych dotkniętych tragedią wojny. Prosimy o przelewy z dopiskiem „Dzieciom Ukrainy” na konto: ().

Możliwe są również płatności online i przekazywanie wsparcia materialnego. Więcej informacji na stronie: Fundacja Polsat Dzieciom Ukrainy.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy