Reklama

Camper Caravan Show 2022. Ciekawe jest życie mobilnego turysty

Dla jednych kamper to styl życia. Dla innych, sposób na intrygujące wakacje. Mobilna turystyka zyskała na popularności zwłaszcza w roku 2020, kiedy to za sprawą pandemicznych ograniczeń obsesyjnie wręcz szukaliśmy społecznego dystansu. Dzisiaj kampery i przyczepy wciąż cieszą się dużym zainteresowanie, o czym świadczą tłumy zwiedzających na targach w Nadarzynie.

Wydawać by się mogło, że przełom września i października to niezbyt dogodny termin do organizacji targów caravaningowych. Niskie temperatury, zwiastujące rychłe nadejście przymrozków, nie zachęcają do dłuższych wyjazdów na łono natury, zwłaszcza, że wiele obiektów jest już po prostu zamkniętych. Mimo tych logistycznych niedogodności, sezon dla mobilnej turystyki trwa przez cały rok, a nowoczesne przyczepy czy kampervany spotkać można zarówno nad morzem w środku lata, jak też u podnóży stoków narciarskich w trakcie srogiej zimy.

Karawaning przestaje być sezonowy

Siódma edycja targów Camper & Caravan Show w podwarszawskim Nadarzynie pokazała, że w tej branży coraz mniej jest sezonowości. Nowoczesne technologie pozwalają użytkować przyczepy oraz kampery o każdej porze roku, a tylko od zasobności portfeli właścicieli takich pojazdów zależy, czy będzie to coś na kształt szkoły przetrwania, czy też luksusowy nocleg niczym w pięciogwiazdkowym hotelu.

O ile kampery typu alkowa, półintegra czy też integra, wciąż mają swoich zwolenników, w ostatnim czasie coraz więcej popularności zdobywają kampervany. Budowane na bazie dostawczych modeli z nadwoziami typu "blaszak", często w przydomowych garażach, zadziwiają pomysłowością rozwiązań, a także budżetami, które niejednokrotnie mieszczą się w kwotach poniżej 100 tysięcy złotych, niewyobrażalnych w przypadku tradycyjnych kamperów.

Reklama

Nie dziwi więc, że w Nadarzynie można było zobaczyć wiele takich konstrukcji, z których wiele powstało w Polsce. Wbrew pozorom nad Wisłą mamy obecnie dużo kompetencji w temacie przerabiania blaszaków na kampervany, przy czym obszary sprzedaży wielu krajowych firm już dawno obejmują państwa ościenne, a nawet dalsze zakątki Europy.

Kamper czy przyczepa, kupić czy wynająć?

Kamper czy przyczepa? Model "nizinny", a może wyprawowy? Kupić czy wynająć? Będąc na początku caravaningowej przygody musimy sobie odpowiedzieć na te (i wiele innych) pytania, a imprezy takie jak targi w Nadarzynie wcale zadania nie ułatwiają. Po prostu oferta produktów przeznaczonych do mobilnej turystyki jest tak ogromna, że może dzisiaj przyprawić o zawrót głowy.

Kampery budżetowe i luksusowe. Przyczepy dla twardzieli i ekstremalnie wielkie domy na kołach. Osprzęt, mniej lub bardziej przydatny na kampingu. A do tego historie ludzi, którzy z mieszkania w kamperze uczynili nie tylko styl życia, lecz pokazali także, że może to być ciekawa alternatywa dla apartamentu w bloku.

Co ważne, w ostatnim czasie widać większe zainteresowanie domkami na kołach, które ustawić można praktycznie na każdej działce i to bez jakichkolwiek pozwoleń. W przypadku tego typu konstrukcji decydującą wydaje się kwestia ceny, która jest mocno konkurencyjna w stosunku do najtańszego mieszkania czy tradycyjnego domu.

Imprezie w Nadarzynie towarzyszył również zlot caravaningowy, według organizatorów największy w Polsce. Niskie temperatury nie zniechęciły sympatyków mobilnej turystyki do przyjazdu, a targowe nowości były tematem długich nocnych rozmów ludzi pozytywnie zakręconych. Oczywiście na punkcie kamperów, przyczep i koczowniczego życia, które może być pasjonującą odskocznią od problemów dnia codziennego.

INTERIA.PL
Dowiedz się więcej na temat: karawaning

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy