Reklama

Strajk generalny w łódzkim MPK sparaliżuje miasto. Chodzi o... 2 zł brutto

Fiaskiem zakończyły się kolejne rozmowy między zarządem MPK Łódź a związkowcami z zakładowej Solidarności. Powodem było... 2 zł brutto podwyżki dla kierowców.

Inflacja przysparza problemów pasażerom komunikacji miejskiej w Łodzi. Kierowcy z jej powodu domagają się drugiej w tym roku podwyżki, a zarząd... również inflacją tłumaczy odmowę jej przyznania.

Prezes zapewnia, a podwyżki nie ma

Jak informuje money.pl, pod koniec zeszłego roku związki zawodowe w łódzkim MPK wywalczyły podwyżkę, która została przyznana z początkiem tego roku. Wynosiła ona 2 zł brutto do stawki godzinowej lub 340 zł brutto dla osób na tzw. stanowiskach nierobotniczych. Chodzi tu głównie o administrację przewoźnika.

Andrzej Szymczak, przewodniczący NSZZ "Solidarność" w MPK Łódź, przekazał money.pl, że prezes zarządu spółki zapewnił, że jeżeli inflacja nadal będzie rosła, to kolejne rozmowy o podwyżce zostaną podjęte w marcu tego roku. Jednak nie przyniosły one porozumienia.

Reklama

MPK Łódź: Koszty rosną, podwyżki nie będzie

Związkowcy domagają się teraz drugiej, takiej samej podwyżki, powołując się na wzrost kosztów życia spowodowany inflacją. Zarząd spółki rozumie ich postulat, jednak odmawia przyznania podwyżek.

Rzecznik MPK Łódź Piotr Wasiak tłumaczył money.pl powody odmowy przyznania podwyżki. Stwierdził, że na koniec tego roku deficyt spółki wyniesie ponad 30 mln zł. W tej sytuacji zarząd nie posiada środków, które mógłby przeznaczyć na podwyżki. Powodem takiego deficytu są podwyżki cen paliw, usług i materiałów.

MPK Łódź zatrudnia ponad 3 tys. osób. Zarząd przewoźnika szacuje, że realizacja postulatów kosztowałaby rocznie 22 mln zł. W związku z tym, że podwyżki miały wejść w życie w czerwcu, spółka skończyłaby bieżący rok z deficytem ponad 40 mln zł, które to pieniądze musiałyby się znaleźć w kasie miasta. Tam z kolei też pustki z uwagi na mniejsze wpływy z podatków.

Zarząd MPK Łódź postawił związkowców przed wyborem - chcą podwyżek kosztem wzrostu cen biletów czy ograniczenia liczby kursów. Problem w tym, że bilet 20-minutowy w Łodzi zdrożał już w tym roku z 3 do 4 zł.

NSZZ "Solidarność" MPK Łódź: od 5 września strajk

W związku z odmową przyznania "inflacyjnej" podwyżki związkowcy z MPK podjęli decyzję o przeprowadzeniu strajku. Poprzedni strajk miał miejsce 5 marca 2020 roku, jednak wtedy był to strajk ostrzegawczy. Zakładowa "Solidarność" stwierdza, że nie ma sensu w tym momencie przeprowadzać strajku ostrzegawczego.

Tak więc 5 września o godzinie 2 w nocy MPK Łódź rozpocznie strajk rotacyjny i bezterminowy. Dla pasażerów oznacza to absolutny brak autobusów i tramwajów. Kierowcy przyjadą na swoją zmianę, jednak pracy nie podejmą i tak do odwołania.

***

 

INTERIA.PL
Dowiedz się więcej na temat: MPK Łódź | Strajk | komunikacja miejska

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy