Reklama

Prawo nie dla wszystkich?

W swoim listach kilkakrotnie poruszaliście kwestię przestrzegania przepisów przez policję i inne służby odpowiedzialne za bezpieczeństwo.

Mamy kolejne potwierdzenie, że niestety nie zawsze jest z tym tak, jak powinno.

Dziennikarz "Kuriera Lubelskiego" przez kilkadziesiąt kilometrów jechał za dwiema skodami należącymi do Inspekcji Transportu Drogowego. Kierowcy owych pojazdów nic sobie nie robili z obowiązujących przepisów.

Na zwykłej drodze krajowej miejscami osiągali prędkość 140 km/h, wyprzedzali na podwójnej ciągłej linii, teren zabudowany pokonywali z prędkością około 120 km/h, a w Lublinie jeden z z nich przejechał nawet na czerwonym świetle...

Dlaczego więc zwykli ludzie mają przestrzegać przepisów ruchu drogowego, skoro kierowcy instytucji powołanej do poprawy bezpieczeństwa na drogach w ogóle się nimi nie przejmują?

Reklama

Porozmawiaj na Forum.

INTERIA.PL
Dowiedz się więcej na temat: służby. | bezpieczeństwo

Reklama

Wasze komentarze
No hate

Wyrażaj emocje pomagając!

Grupa Interia.pl przeciwstawia się niestosownym i nasyconym nienawiścią komentarzom. Nie zgadzamy się także na szerzenie dezinformacji.

Zachęcamy natomiast do dzielenia się dobrem i wspierania akcji „Fundacja Polsat Dzieciom Ukrainy” na rzecz najmłodszych dotkniętych tragedią wojny. Prosimy o przelewy z dopiskiem „Dzieciom Ukrainy” na konto: ().

Możliwe są również płatności online i przekazywanie wsparcia materialnego. Więcej informacji na stronie: Fundacja Polsat Dzieciom Ukrainy.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy