Reklama

Nie oszczędzaj na bezpieczeństwie. Jak wybrać alkomat dobrej jakości?

Większość kierowców siadających za kierownicę pod wpływem alkoholu, nie zdaje sobie sprawy ze swojego stanu. Wydaje nam się, że już zdążyliśmy wytrzeźwieć, internetowy kalkulator promili zapewnia nas o braku alkoholu we krwi. Takie podejście może skończyć się utratą prawa jazdy, a w najgorszym razie – spowodowaniem wypadku. Tylko dobrej jakości alkomat powie nam prawdę o stanie trzeźwości. Dlaczego nie należy na nim oszczędzać?

Artykuł z ekspozycją partnera

Uwaga, nietrzeźwy kierowca

Badania polskich kierowców przeprowadzone przez SW Research dla AlcoSense wykazały, że jedynie 14 proc. kierowców przeprowadza samokontrolę stanu trzeźwości przy użyciu alkomatu zawsze wtedy, gdy spożywali alkohol w dniu poprzednim. Wśród kierowców, którzy prowadzą samochód w związku z wykonywaną pracą, odsetek ten wynosi 26 proc. To wciąż mało.

Jak wynika z raportu Biura Ruchu Drogowego Policji "Wypadki Drogowe w Polsce w 2021 roku" nietrzeźwi użytkownicy drogi (kierowcy, rowerzyści, pieszy) spowodowali w całym zeszłym roku aż 2488 wypadków drogowych, w których zginęło 331 osób, a 2805 zostały ranne. I choć ta liczba z roku na rok jest mniejsza, wciąż mamy wiele do zrobienia.

Reklama

Problem nieuświadomionej nietrzeźwości

Kierowcy, którzy świadomie wsiadają do samochodu pod wpływem alkoholu, należą do rzadkości. Istnieje za to cała rzesza osób, których dotyczy problem nieświadomej nietrzeźwości. Zanim wsiądziemy za kółko następnego dnia po imprezie, powinniśmy się upewnić, czy nie mamy jeszcze alkoholu we krwi. Co trzeci kierowca przyznaje, że mógł błędnie oszacować swój stan i wsiąść za kierownicę zbyt wcześnie - wynika z badania przeprowadzonego na zlecenie AlcoSense Laboratories. Pamiętajmy, że kalkulatory online nie dają rzetelnego pomiaru. Należy mieć świadomość, iż każdy z nas ma inne tempo metabolizmu. Z tego powodu osoby o tej samej płci, wadze, wieku i wzroście, którzy wypiły taką samą ilość alkoholu - mogą mieć różne wyniki. Jedynym wiarygodnym narzędziem do mierzenia poziomu alkoholu we krwi jest alkomat.

Szeroki wybór alkomatów na rynku nie ułatwia wyboru. W pierwszej kolejności należy więc oszacować, jak często zamierzamy z niego korzystać. Jeśli tylko sporadycznie, w zupełności wystarczy nam alkomat jednorazowy lub półprzewodnikowy. W przypadku jednak, gdy jeździmy zawodowo lub po prostu planujemy często sięgać po urządzenie, warto zainwestować w model elektrochemiczny. Czym się różnią wspomniane technologie?

Alkomat półprzewodnikowy

Alkomaty półprzewodnikowe są popularnym wyborem wśród użytkowników indywidualnych. Przyciągają przede wszystkim ceną - kosztują od kilkudziesięciu do kilkuset złotych. Jednak nie są to urządzenia idealne. Na wynik może wpłynąć zjedzony posiłek lub zapalenie papierosa. W dodatku sensor raczej będzie wymagał co kilka miesięcy kalibracji przez specjalistę. Takie urządzenie nie jest wieczne - pod wpływem zbyt wysokich wartości pomiaru może ulec uszkodzeniu. Dlatego zalecane jest do sporadycznych pomiarów i raczej nie należy go używać, kiedy jeszcze czujemy się pijani.

Alkomat elektrochemiczny

Przyjrzyjmy się zatem bardziej zaawansowanemu rozwiązaniu. Alkomaty elektrochemiczne są najbliższe pod względem technologii i rzetelności pomiarów urządzeniom wykorzystywanym przez policję. Kosztują od kilkuset do tysiąca złotych, a stosunkowo wysoka cena wynika z zastosowanej technologii.

Jak działa taki alkomat? Obecne w nim związki chemiczne wchodzą w reakcję z alkoholem obecnym w wydychanym powietrzu. Sensor wychwytuje jedynie cząsteczki alkoholu, więc wyniku nie zafałszuje niedawno spożywany posiłek. Na alkomat elektrochemiczny powinny się zdecydować osoby, które badanie przeprowadzają często i potrzebują dokładnych wyników pomiaru. W tym urządzeniu sensor również wymaga kalibracji (co 6 do 12 miesięcy). Warto zwrócić uwagę na alkomaty, które pozwalają na samodzielne ustawienie dopuszczalnego w Polsce limitu promili w wydychanym powietrzu lub wybranie z listy kraju, po którym poruszamy się samochodem. W dodatku urządzenie zapamiętuje ponad sto ostatnich pomiarów. Takie opcje posiadają urządzenia AlcoSense.

Alkomat jednorazowy

Na rynku dostępne są również tzw. alkotesty, czyli alkomaty jednorazowe. Tego rodzaju urządzenia przeważnie wykorzystywane są do użytku masowego (np. badania w miejscu pracy), ale także indywidualnego, gdy sporadycznie potrzebujemy sprawdzić trzeźwość.

Do przeprowadzenia testu wykorzystuje się prostą reakcję chemiczną. W większości urządzeń powietrze wdmuchuje się do balonika, który połączony jest z wypełnioną granulatem rurką. Wynik otrzymujemy po ok. 2 minutach.

Niektóre alkotesty pokazują dokładne wartości wydychanego alkoholu za pomocą mocniejszego lub słabszego zabarwienia kryształków. Jednak ze względu na m.in. różną jakość oświetlenia oraz podatność na interpretację - ich przydatność jest dyskusyjna. Lepiej zdać się na alkotest, który wprost zakomunikuje, czy możemy wsiadać za kierownicę, czy nie.

Zaletą takiego urządzenia jest przede wszystkim niska cena. Jeśli jednak zależy nam na możliwie najdokładniejszym pomiarze, lepiej zdać się na renomowanych producentów.

Przy zakupie alkomatu nie warto kierować się ceną produktu. Przede wszystkim zwróćmy uwagę na pozycje urządzeń w testach. Ważna jest dokładność pomiaru i niezawodność. Przeczytajmy opinie, porównajmy dane techniczne, określmy nasze wymagania. Dopiero na końcu bierzmy pod uwagę budżet. Ale nie warto oszczędzać, w końcu kładziemy na szali bezpieczeństwo nasze i innych użytkowników ruchu drogowego.

Artykuł z ekspozycją partnera

materiały promocyjne

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy