Reklama

Idzie zima - wymiana opon to nie wszystko

Pomimo iż zimy w Polsce od pewnego czasu są raczej "lekkie", to jednak pogoda w tym okresie bywa bardzo kapryśna i może zaskoczyć diametralnie się zmieniając. Skoki temperatur czy nocne obfite opady śniegu potrafią konkretnie uprzykrzyć życie. Nie jest to więc łatwy okres dla kierowców - nie zależnie od tego, czy mieszkają w mieście czy też poza nim. Dlatego też, by ustrzec się przed nieprzyjemnym sytuacjami związanymi z użytkowaniem samochodu w okresie zimowym, należy się odpowiednio przygotować.

Przed zimą koniecznie sprawdźmy stan konserwacji podwozia. Jeśli nasz samochód jest nowy to został fabrycznie zabezpieczony przed korozją, jednakże ochrona ta zazwyczaj nie wytrzymuje zbyt długo. Dobrze jest więc zrewidować jej stan. Jeżeli stwierdzimy, iż nie jest wystarczająca - oddajmy auto specjaliście. Oczywiście możemy we własnym zakresie zakupić odpowiedni preparat i dokonać zabezpieczenia, jednakże warstwa jaką własnoręcznie naniesiemy nie będzie stanowić tak dobrej osłony spodu pojazdu jak ta wykonana przez eksperta profesjonalnym sprzętem.

Reklama

Zniwelujmy wszelkie rysy i odpryski

Pierwszym krokiem będzie dokładne umycie samochodu. Na czystej powierzchni będzie doskonale widać wszelakie uszkodzenia, które - niezabezpieczone przed szkodliwym oddziaływaniem soli, wody i niskich temperatur - mogą przez zimowe miesiące znacząco się powiększyć. Wszystkie niepokojące skazy i zarysowania należy zlikwidować. Te mniejsze możemy spróbować usunąć we własnym zakresie uzupełniając rysy odpowiednio dobranym lakierem i polerując. Jednak jeśli nie czujemy się na siłach, nie posiadamy odpowiedniego zaplecza bądź też uszkodzenia są dość znaczne - najlepiej udać się do zakładu lakierniczego.

Zadbajmy o lakier

Gdy uszkodzenia lakieru mamy już za sobą, kolejnym krokiem będzie jego ochrona. Najprostszy sposób to ponowne umycie pojazdu szamponem z dodatkiem wosku. Szampony tego typu zakupimy praktycznie wszędzie, sama czynność też jest bardzo prosta, jednakże zabezpieczenie tego typu jest raczej mizerne.

Zdecydowanie lepszym rozwiązaniem będzie zawoskowanie karoserii osobnym preparatem. Woski do ochrony lakieru są obecnie szeroko dostępne, a ich koszt zaczyna się już od kilkudziesięciu złotych. Tak jak w przypadku każdego produktu za ceną idzie jakość, więc te z najniższej półki nie będą tak pewne, jak te droższe.

W sytuacji gdy jesteśmy właścicielami nowego pojazdu, bądź też szczególnie o niego dbamy najlepszym wyjściem będzie oddanie go do specjalistów od auto detailingu, którzy profesjonalnie oczyszczą powłokę lakierniczą i zabezpieczą przy użyciu najlepszych środków i właściwych technologii, często nie dostępnych na rynku detalicznym dla użytkownika końcowego.

Wysprzątajmy dokładnie samochód

Przetrzyjmy wszystkie elementy z pyłu i innych zabrudzeń jakie mogły ewentualnie nagromadzić się w różnych szczelinach. Odkurzmy dokładnie wnętrze ze wszelkiego piasku jaki wnieśliśmy na butach itp. Wytrzepmy porządnie dywaniki i umyjmy dokładnie szyby od wewnątrz. Dzięki tym zabiegom zmniejszymy utrzymywanie się wilgoci we wnętrzu auta która nie tylko wywiera bardzo niekorzystny wpływ na elementy wyposażenia wnętrza pojazdu ale powoduje także uciążliwe zjawisko parowania szyb.

Jeżeli nie czujemy się na siłach, bądź nie mamy możliwości by czynności te wykonać własnoręcznie - możemy oddać samochód do specjalisty. Fachowo przeprowadzona operacja powinna wyeliminować wszelkie zanieczyszczenia.

Pamiętajmy o filtrze kabinowym

Kontrola i ewentualna wymiana filtra kabinowego (jego lokalizację w naszym aucie bez problemu znajdziemy w instrukcji pojazdu, bądź w internecie) także przyczyni się do zmniejszenia parowania szyb - nie zapominajmy więc o tym.

Zadbajmy o dobrą kondycję akumulatora i alternatora

Jeśli mamy kilkuletni akumulator i przeczuwamy iż może on sprawiać problemy podczas rozruchu w niskich temperaturach lepiej wymieńmy go na nowy. Szczególnie, gdy posiadamy samochód z silnikiem Diesla który potrzebuje zdecydowanie więcej prądu podczas uruchamiania.

W trakcie użytkowania na klemach akumulatora może pojawiać się charakterystyczny biały nalot pogarszający jakość połączeń elektrycznych. W niektórych samochodach (zwykle dotyczy to starszych modeli pojazdów) możemy bez żadnych negatywnych konsekwencji odłączyć akumulator, usunąć wszystkie powstałe zanieczyszczenia i zabezpieczyć powierzchnie specjalnym preparatem. Jak to poprawnie zrobić szybko odnajdziemy w sieci. Jeżeli jednak posiadamy jeden z nowszych modeli i posiada on wiele elektronicznych układów na pokładzie to nie róbmy tego sami.  Odłączenie źródła prądu spowoduje reset pokładowych systemów i pojawienie się wielu problemów. W takim wypadku jakiekolwiek działania związane z instalacją elektryczną warto powierzyć specjaliście.

Dobrze jest sprawdzić także alternator czyli podzespół odpowiedzialny za ładowanie akumulatora. W tym celu należy zmierzyć napięcie ładowania przy pomocy woltomierza - przykładając jego końcówki do biegunów akumulatora w trakcie pracy silnika. Wynik powinien oscylować pomiędzy 13,8 V a 14,4 V. O sprawdzenie alternatora możemy także poprosić specjalistę.

Wymieńmy płyn do spryskiwaczy

Wymiana płynu do spryskiwaczy na zimowy jest kolejną ważną czynnością jaką należy wykonać aby nie spotkała nas przykra niespodzianka. Najprostszym sposobem jest zużyć letni płyn, który jest w zbiorniczku w samochodzie i uzupełnić odpowiednim zanim nastaną mrozy. Warto tez mieć zapas płynu w samochodzie, tak by móc go uzupełnić, gdy niespodziewanie skończy się w trasie.

Pamiętaj o oponach

Wymiana ogumienia to pierwsze co przychodzi nam do głowy gdy zaczyna zbliżać się zima. Jeśli nie posiadamy opon zimowych lub stan obecnych budzi wątpliwości warto zdecydować się na zakup nowego kompletu. Na rynku dostępne są produkty typowo zimowe oraz wielosezonowe (zwane również całorocznymi). O wyborze jednego z typów powinnyśmy zdecydować biorąc pod uwagę przede wszystkim w jakim terenie będziemy się poruszać. W przypadku jazdy głównie po mieście gdzie drogi zimą są odśnieżone i suche - wielosezonowe opony mogą być dobrym rozwiązaniem. Oszczędzą nam bowiem konieczności wymiany ogumienia między sezonami - zaoszczędzą pieniądze i stres związany z przełożeniem. Jeżeli jednak planujemy np. wyjazdy w góry na narty, lub regularne podróże poza miasto, bezpieczniej jest zdecydować się na profesjonalne opony zimowe. W takich oponach zarówno mieszanka gumy jak i rodzaj bieżnika są przystosowane do trudnych zimowych warunków - śniegu i wody.

Jeżeli decydujemy się na korzystanie z dwóch kompletów opon - letniego i zimowego warto rozważyć zakup dodatkowych felg. To pozwoli nam na samodzielną wymianę kół kiedy nastąpi taka potrzeba. Komplet stalowych felg na zimę nie powinien wiązać się z dużym kosztem, a na rynku dostępne są już usługi profesjonalnego przechowywania kół obejmujące również mycie i wyważanie przez montażem.

Zlecając wymianę opon z letnich na zimowe korzystajmy z usług profesjonalistów, którzy oprócz wymiany i wyważenia ocenią również stan letnich opon. Jeśli opony letnie wymagają wymiany, warto o zakupie pomyśleć z wyprzedzeniem, aby spokojnie wybrać odpowiednią markę i rodzaj bieżnika. Kupując letnie opony jesienią lub zimą mamy szansę skorzystać z różnych wyprzedaży i promocji.

Jeśli zakładamy używane opony zimowe sprawdźmy, jaka jest wysokość bieżnika. Producenci podają, iż 4 mm to wartość graniczna poniżej której opony zimowe tracą swoje parametry i przestają spełniać swoją rolę. Sprawdźmy także, w jakiej kondycji jest koło zapasowe (o ile nasz pojazd jest w nie wyposażony).

Uwaga!

Pamiętajmy o odpowiednim przechowywaniu opon które przez kilka miesięcy nie będą użytkowane! Aby opona nie starzała się przedwcześnie konieczne jest zachowanie odpowiednich warunków atmosferycznych (temperatura i wilgotność) oraz prawidłowy sposób ich składowania.

CZYNNOŚCI DODATKOWE

Zamki w drzwiach

W erze samochodów otwieranych przy pomocy pilota informacja ta może być nieco archaiczna, jednakże może być przydatna dla właścicieli starszych modeli - do zamka w drzwiach pojazdu nie należy wprowadzać żadnych preparatów typu WD 40. Spowoduje to rozpuszczenie oryginalnego smarowania i doprowadzi do skutku odwrotnego od zamierzonego. Jeśli już doszło do zamarznięcia zamków wpuśćmy niewielką ilość odmrażacza do zamka, zaczekajmy chwilę i próbujmy bardzo delikatnie przekręcić kluczyk. Jeśli nie jesteśmy w stanie tego zrobić, operację trzeba powtórzyć - do skutku. Pamiętajmy, żeby odmrażacz mieć przy sobie - a nie w środku w samochodzie. Srogi mróz ma także negatywny wpływ na baterie w pilocie.

Uszczelki drzwi

Na nic nie zda nam się zdalne otwieranie samochodu, czy też idealnie pracujące zamki jeśli przymarzną nam drzwi. By temu zapobiec, najlepiej pokryć uszczelki specjalnym preparatem zapobiegającym przymarzaniu. Znajdziemy go na każdej stacji benzynowej czy w sklepach motoryzacyjnych. Wydatek kilku złotych ochroni nas przed niepotrzebnymi nerwami w mroźny poranek.

Paliwo

Gdy na zewnątrz robi się coraz chłodniej, na stacjach pojawia się paliwo o zmienionym składzie (właściwości paliw dostępnych na rynku są regulowane przez rozporządzenie Ministra Gospodarki z 2015 roku). Zmiany te są szczególnie ważne dla właścicieli pojazdów z silnikami Diesla. Im niższa temperatura, tym częstsze problemy z uruchomieniem silnika.

Pomimo innego składu paliwa warto zaopatrzyć się w specjalne dodatki zabezpieczające przed wytrącaniem się parafiny w bardzo niskich temperaturach. Taki środek wystarczy dolać do zbiornika przed tankowaniem jeśli wiemy, że zbliżające się dni będą bardzo mroźne.

Wycieraczki

Wycieraczki są bardzo ważnym elementem bezpieczeństwa. Wymieniajmy je regularnie, aby nawet w trudnych warunkach zachować dobrą widoczność. Używanie zużytych wycieraczek może powodować rysowanie szyb, co pogarsza widoczność. Warto wiedzieć, że niskiej jakości płyny do spryskiwaczy skracają żywotność wycieraczek.

Uwaga! W przypadku przymarznięcia wycieraczek do powierzchni szyby, mnie uruchamiajmy ich i nie odrywajmy piór przy użyciu siły. Po takiej operacji wycieraczki nadają się do wymiany. Użyjmy odmrażacza lub włączmy ogrzewanie przedniej szyby.

Akcesoria

Warto zaopatrzyć się w skrobaczkę oraz odmrażacze do szyb i zamków. Na pewno się przydadzą. Dobrą propozycją jest skrobaczka z miotełką która pozwoli usunąć śnieg z karoserii pojazdu, do czego zobowiązują nas przepisy.

Witold Żak

INTERIA.PL

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje