Gdzie w Polsce najtrudniej zginąć w wypadku?

W woj. śląskim jest najmniejsze w Polsce zagrożenie śmiercią w wypadku drogowym - wynika ze statystyk policji. Ryzyko to w tym regionie, jako jedynym w kraju, określane jest jako niskie, porównywalne z krajami Europy Zachodniej.

Informację o stanie bezpieczeństwa w ruchu drogowym w woj. śląskim przedstawił na poniedziałkowej sesji sejmiku regionu naczelnik wydziału ruchu drogowego Komendy Wojewódzkiej Policji w Katowicach młodszy inspektor Andrzej Trzciński.

Reklama

Policjant przytoczył m.in. podane przez Komendę Główną Policji współczynniki liczb zabitych w wypadkach w poszczególnych województwach w ub. roku w odniesieniu do 100 tys. mieszkańców. Wynoszący 5,7 wskaźnik dla woj. śląskiego jest najniższy w Polsce. Kolejną wartość (6,1) ma woj. małopolskie; najwyższą (14,6) - woj. mazowieckie (bez komendy stołecznej, na terenie której wskaźnik wynosi 7,2).

"Tylko woj. śląskie jest porównywalne jako województwo z Europą. Tylko my mamy to ryzyko niskie i jesteśmy w tej chwili na poziomie pozwalającym mówić, że jesteśmy +zieloną wyspą Polski+. Większość województw w Polsce jest tak naprawdę zagrożona ryzykiem wysokim" - wskazał Trzciński.

Gorzej woj. śląskie wypadło w zestawieniu wskaźników zagrożenia wypadkiem (97,7; podczas gdy w najlepszym woj. kujawsko-pomorskim 56,2), a także ryzyka odniesienia ran w wypadku (118,7; gdy w najlepszym woj. kujawsko-pomorskim 64,8). Współczynnik śmiertelności w wypadkach w woj. kujawsko-pomorskim w ub. roku wyniósł 8,5.

Trzciński akcentował m.in., że w woj. śląskim od 2003 r. do 2012 r. liczba zarejestrowanych pojazdów samochodowych i ciągników wzrosła o blisko milion - z 1,72 mln w 2003 r. do 2,71 mln w poprzednim roku. W całym kraju liczba ta wzrastała w tym czasie z 15,9 mln do 24,88 mln.

Woj. śląskie jest przeciętnie najbardziej obciążone ruchem w kraju (w 2010 r. tzw. średni dobowy ruch pojazdów na drogach krajowych przekraczał 18 tys. pojazdów, a w kolejnym woj. małopolskim - ok. 13 tys.). W tym regionie znajduje się też najbardziej obciążony odcinek drogi w Polsce (S86 Sosnowiec-Katowice - ponad 104 tys. pojazdów na dobę; kolejny, w podwarszawskich Jankach - ponad 61 tys. pojazdów na dobę).

Mimo wzrostu liczby pojazdów, w całej Polsce, jak i w woj. śląskim spada liczba wypadków drogowych. W 2009 było ich odpowiednio prawie 44,3 tys. i niespełna 5,6 tys., a w 2013 r. - ponad 35,8 tys. oraz ponad 4,5 tys. Liczba zabitych na drogach spadała w tych latach (w Polsce i w woj. śląskim) z 4577 i 415 osób do 3351 i 266 osób. Wartości odnoszące się do rannych spadły z 56166 oraz 6883 osób do 44017 i 5491 osób.

Wokół podobnych wartości w Polsce i w woj. śląskim oscylują roczne podsumowania kolizji. W latach 2009-2013 w całym kraju liczby te wahały się między 419 tys. w 2010 r. i 341 tys. w 2012 r. (w ub. roku ponad 355 tys.), a w woj. śląskim w tych samych latach między 50,3 tys. i 41,3 tys. (w ub. roku blisko 44,7 tys.).

W całej Polsce (i w woj. śląskim) spada liczba zdarzeń drogowych spowodowanych przez kierujących pod wpływem alkoholu. W 2009 r. w kraju było ich ponad 13,2 tys. (w regionie prawie 2,1 tys.), a w 2013 r. - 10,1 tys. (w regionie niespełna 1,4 tys.).

Wokół podobnych wartości (w kraju i w województwie) wahają się liczby złapanych pijanych kierowców. O ile w skali Polski w ostatnich pięciu latach było to między 163 tys., a 183 tys. takich osób rocznie, w woj. śląskim przedział ten wynosił 15,2-16,3 tys. rocznie. Jednocześnie w woj. śląskim liczba przeprowadzonych badań pod tym kątem wzrosła z 217,3 tys. w 2009 r. do 1,527 mln - w ub.r. Było to możliwe, dzięki m.in. zaopatrzeniu policjantów w obecnie 249 tzw. testerów - urządzeń, które pozwalają na masowe kontrole obecności alkoholu w wydychanym powietrzu.

Niezależnie od tego w ciągu ostatnich czterech lat o blisko 240 wzrosła liczba etatów w całej śląskiej drogówce - do 1144 na 1 stycznia 2014. Policjanci ci często uczestniczą w tzw. działaniach wzmożonych (typu akcja "prędkość") - prócz działań ogólnopolskich, prowadzone są dodatkowe - na skalę województwa. Śląska drogówka prowadzi też własne kampanie edukacyjne i społeczne, m.in. skierowane do pieszych, młodych kierowców czy motocyklistów.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje