Reklama

Dramatyczny wypadek. Nie miała prawa przeżyć... Film

Piesi stanowią aż 1/3 ofiar śmiertelnych na polskich drogach. Co więcej, często sami powodują wypadki, z których - w konfrontacji z samochodem czy motocyklem - nie mają szans wyjść bez szwanku.

O niebywałym szczęściu może mówić pewna kobieta, która w nocy z soboty na niedzielę, u zbiegu ulic Opolskiej i Tarnogórskiej w Gliwicach, wbiegła wprost pod jadący drogą samochód.

Reklama

Zdarzenie zarejestrowały kamery miejskiego monitoringu. Kierowca nie miał najmniejszych szans na reakcję.

Niezwykłe w tym wypadku jest to, że nie licząc kilku otarć i siniaków, kobiecie nic się nie stało. Jak się okazało, mieszkanka Gliwic miała we krwi prawie dwa promile alkoholu... Sprawą zajęła się policja, która wyjaśnia okoliczności zdarzenia.

INTERIA.PL

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: \ Film | dramatyczny wypadek | Nie

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje