Dożywocie dla pijanych kierowców-zabójców?

Jeśli prokuratura postawi pijanemu kierowcy zarzut zabójstwa i udowodni to przed sądem to może on zostać skazany na karę dożywotniego więzienia. Takie kary dla kierowców-pijaków mogą niebawem zapadać na Śląsku.

Szef prokuratury apelacyjnej w Katowicach wydał właśnie instrukcję postępowania z pijanymi kierowcami. Instrukcja szefa prokuratury apelacyjnej to nie nakaz, ale wskazanie, że prokurator w konkretnym przypadku taką ewentualność, czyli zabójstwo, może brać pod uwagę. Jest w niej mowa także o ujawnianiu nazwisk pijanych kierowców, zabieraniu samochodów lub majątku i stosowaniu kary bezwzględnego więzienia.

Reklama

Wydana przez prokuratora instrukcja ma trafić do wszystkich prokuratur w województwie śląskim.

Nie każdy pijany kierowca powodujący śmiertelny wypadek miałby być w ten sposób karany. Chodzi o te najbardziej skrajne przypadki jak choćby śmierć policjanta, który blokuje przejazd uciekającemu kierowcy, czy wypadki z udziałem pijanych kierowców popisujących się w drodze powrotnej z dyskoteki.

Tylko ostatniej doby w zachodniopomorskiem policja zatrzymała 34 pijanych kierowców. Niektórzy byli tak zamroczeni alkoholem, że mieli kłopoty z wyjściem z samochodu. Jeden z kierowców zatrzymanych przez funkcjonariuszy miał ponad 2,5 promila alkoholu w wydychanym powietrzu. Według prawa jest przestępcą. Grozi mu do dwóch lat więzienia. Jak informuje reporterka RMF - Aneta Goduńska - kierowca jechał służbowym samochodem jednego z browarów.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje