Jeździłem Dacią Duster i Bigster z hybrydą, która pali 7,3 l LPG. Murowany hit
Chcąc przekonać do siebie nowych Dacia stworzył wersję napędową, jakiej świat motoryzacji nie widział jeszcze nigdy. Do modeli Duster i Bigster trafiło rozwiązanie o nazwie Hybrid-G 150 4x4. To jedyna na świecie konfiguracja łącząca hybrydowy napęd, automatyczną skrzynię biegów i fabryczną instalację gazową - miks, który zdaje się wręcz skrojony pod gusta polskich nabywców.

W skrócie
- Dacia wprowadziła napęd Hybrid-G 150 4x4 do modeli Duster i Bigster, łączący hybrydę, automatyczną skrzynię biegów, napęd na obie osie i fabryczną instalację LPG.
- Nowy napęd oferuje 7,3 l LPG na 100 km, umożliwia holowanie przyczep o masie do 1500 kg i zaskakująco dobrze radzi sobie w terenie.
- Nowy napęd dostępny jest od poziomu wyposażenia Expression w cenie od 90 000 zł dla Dustera i 110 400 zł dla Bigstera.
- Więcej podobnych informacji znajdziesz na stronie głównej serwisu
Czegoś takiego w historii motoryzacji nie było jeszcze nigdy. Nietypowy układ napędowy, jaki debiutuje właśnie w modelach Dusteri i Bigster, zdaje się być stworzony pod dyktando polskich nabywców. Znajdziemy w nim nie tylko kochaną przez rodaków hybrydę, ale też ubóstwianą nad Wisłą fabryczną instalację LPG. Układ napędowy działa jednak zupełnie inaczej niż może się to wydawać na pierwszy rzut oka, a kluczem do jego zrozumienia jest napis "4x4".
W przypadku stworzonego przez Dacię rozwiązania o nazwie Hybrid-G 150 4x4 słowo "hybrid" może być nieco mylące. Sugeruje bowiem, że chodzi o klasyczną hybrydę, gdzie w ramach jednej zmyślnej przekładni (często bezstopniowej) za napęd wspólnie odpowiadają silnik spalinowy i elektryczny. Nic bardziej mylnego. Pod maską nie znajdziemy tu ani irytującej część kierowców przekładni CVT, ani silnika elektrycznego! Drugi istotnie jest, ale zamiast pod maską, szukać go trzeba przy tylnej osi. Brzmi skomplikowanie? Może trochę, ale działa naprawdę dobrze i, co najważniejsze, bardzo rozsądnie obchodzi się z paliwem.
Jak działa Hybrid-G 150 4x4? Jedyny taki napęd na świecie
Pod maską Dusterów i Bigsterów z napędem Hybrid-G 150 4x4 pracuje umieszczony poprzecznie trzycilnidrowy silnik 1,2 l o mocy 140 KM. Doładowana jednostka wspomagana jest alternatoro-rozrusznikiem pracującymi pod napięciem 48 voltów. Moc przenoszona jest na koła przedniej osi za pośrednictwem automatycznej, dwusprzęgłowej skrzyni biegów o sześciu przełożeniach . Pierwszy raz w historii Dacii przekładnia może pracować w trybie manualnym, w którym do zmiany przełożeń służą umieszczone przy kierownicy łopatki.

Taki układ należałoby więc nazwać typowym rozwiązaniem z natury "mild hybrid". Wszystko zmienia jednak umieszczony na tylnej klapie napis 4x4. Rzut oka pod nadwozie zdradza, że na tylnej osi znajdziemy kolejną jednostkę napędową. To elektryczny silnik trakcyjny, który - oprócz mechanizmu różnicowego - współpracuje jeszcze z dwustopniową, sterowaną automatycznie, przekładnią.

Wniosek? Istotnie mamy więc do czynienia z klasyczną hybrydą, gdzie jednostki spalinowa i elektryczna mogą wspólnie napędzać pojazd w tym samym czasie, lub działać niezależnie od siebie. Tyle, że przednia oś napędzana jest wyłącznie przez silnik spalinowy, a tylna - wyłącznie przez elektryczny. Jak takie nietypowe rozwiązanie sprawdza się w praktyce?
Hybrid-G 150 4x4 w praktyce. Jak jeździ hybryda z gazem i 4x4?
Konstruktorzy przekonują, że w razie potrzeby kierowca ma do dyspozycji maksymalną moc 153 KM. Sam silnik spalinowy generuje 230 Nm i - w razie potrzeby - może zostać wsparty przez 87 Nm pochodzących z jednostki elektrycznej. Co więcej, dzięki baterii trakcyjnej o pojemności 0,87 kWh, nawet do 60 proc. jazdy w warunkach miejskich odbywać się może wyłącznie na silniku elektrycznym. W takim przypadku samochód napędzany jest wyłącznie na tylną oś. Zastosowanie dwustopniowej przekładni z możliwością rozsprzęglenia sprawiło, że motor elektryczny może napędzać auto w szerokim zakresie prędkości - od 0 do aż 140 km/h.

Efekt? Samochód sprawnie reaguje na wciśnięcie gazu i - przynajmniej w niskich, typowych dla miejskiego zastosowania, zakresach prędkości - jest przyjemnie cichy. Osiągi? W przypadku obu modeli - Dustera i Bigstera - producent deklaruje sprint do 100 km/h w 10,4 i prędkość maksymalną 180 km/h. Rozsądnie, ale na tym możliwości nowego układu napędowego się nie kończą
7,3 l LPG na 100 km. Ile pali Dacia Duster z hybrydą 4x4 i gazem?
W Polsce jednym z najważniejszych argumentów za kupnem Dacii z nowym układem napędowym będzie zapewne fabryczna - montowana bezpośrednio na linii montażowej - instalacja gazowa. Producent deklaruje, że średnie zużycie LPG, w zależności od modelu, waha się w granicach 7,1-7,3 l / 100 km. W czasie jazd testowych w okolicach Nicei było zużycie bliższe było wynikowi 8-9 l LPG na 100 km, ale trzeba pamiętać, że drogi na Lazurowym Wybrzeżu pełne są ostrych zakrętów, stromych podjazdów i dużych przewyższeń. Ofensywna jazda w takich warunkach sprawiała, że komputer wskazywał niekiedy i 12 l LPG/100 km.

Z drugiej strony - jadąc spokojnie "w dół" udało mi się zejść w okolice 4 l/100 km. Wniosek? Deklarowane przez Dacie spalanie jest całkiem możliwe do uzyskania, chociaż dla ewentualnych przedzakupowych kalkulacji przyjąłbym raczej okolice 8,5 l/100 km. Uśredniając można więc przyjąć, że - bez specjalnej powściągliwości w operowaniu gazem - pokonanie 100 km takim samochodem kosztuje nas niespełna 23 zł. A mówimy przecież o SUV-ach z pogranicza segmentu B i C, z automatyczną skrzynią biegów i napędem na obie osie!
Jazda za grosze i 1500 kg na haku. Dacia ośmieszyła Chińczyków
A skoro już mowa o napędzie 4x4… Nietypowe rozwiązanie z silnikiem elektrycznym i dodatkową, dwustopniową przekładnią z tyłu, przyniosło dwie dodatkowe korzyści. Pierwszą znajdziemy w dowodzie rejestracyjnym. Drugą - gdy zdecydujemy się zjechać z utwardzonej drogi.
Zarówno Duster, jak i Bigster z napędem Hybrid-G 150 4x4 mogą holować przyczepy (z hamulcem najazdowym) o maksymalnej masie całkowitej do 1500 kg. To absolutny nokaut w porównaniu z ofertą chińskiej konkurencji, która - co do zasady - zupełnie nie nadaje się do ciągania lawet czy przyczep kempingowych. Co więcej, Dusterem czy Bigsterem wyposażonym w nowy układ napędowy możemy śmiało zjeżdżać z utwardzonych dróg.

Duży prześwit w połączeniu ze zmyślnym napędem 4x4 sprawiają, że samochód nadspodziewanie dobrze radzi sobie poza asfaltem. Kierowca może wybrać tryb jazdy pokrętłem na desce rozdzielczej. Przykładowo - w trybie "lock" symulującym obecność blokady mechanizmu różnicowego, tylna przekładnia blokowana jest na pierwszym biegu, a układ hamulcowy na bieżąco koryguje działanie dyferencjału. Efekt?
Auta zaskakująco sprawnie poruszają się w terenie - nawet na szosowych oponach nie sposób "wkleić" je w błoto na tyle skutecznie, by nie były w stanie uwolnić się z pułapki o własnych siłach.
Dla kogo Dacia Duster z napędem Hybrid-G 150 4x4?
Pojawienie się zupełnie nowego układu napędowego, wraz z nową polityką marki, zmienia wizerunek modeli Duster i Bigster. Duża presja ze strony chińskiej konkurencji sprawiła, że nową Dacię można dziś kupić m.in. z aktywnym tempomatem, automatyczna przekładnią sterowaną łopatkami przy kierownicy, chłodzonym schowkiem w konsoli centralnej, panoramicznym oknem dachowym a nawet zamykaną elektrycznie klapą bagażnika. Oznacza to, że wybór rumuńskiej marki nie oznacza już konieczności godzenia się na głęboko idące kompromisy.

Sam układ napędowy traktuję w kategorii prawdziwego "gamechangera". W takiej konfiguracji Duster i Bigster potrafią bardzo skutecznie łączyć w sobie kilka, bardzo trudnych do pogodzenia, osobowości. W zależności od aktualnego zapotrzebowania mogą być bardzo oszczędnymi miejskimi hybrydami, autostradowymi połykaczami kilometrów o zasięgu sięgającym przeszło 1400 km czy - gdy zajdzie taka potrzeba - towarzyszami weekendowych wypadów na łono natury, którymi bez obaw pojechać można na wycieczkę w Bieszczady czy Karkonosze. Na tle konkurencji to bardzo nietypowa i zaskakująco kompletna oferta, o ile oczywiście nie przeszkadzają nam twarde materiały wykończeniowe w kabinie czy pewne oszczędności (np. brak klasycznego podłokietnika z drugim rzędzie siedzeń).
Ile kosztuje Dacia Bigster z napędem Hybrid-G 150 4x4?
Nowy układ napędowy dostępny jest dla Dacii Duster począwszy od drugiej wersji wyposażeniowej Expresion. Oznacza to, że cennik startuje z pułapu 90 000 zł. Topowe odmiany Extreme i Journey, na które do tej pory decydowało się najwięcej nabywców to wydatek odpowiednio od 125 900 (Extreme) i 126 100 zł (Journey).
Bigstera z takim napędem wyceniono odpowiednio na:
- 110 400 zł - bazowy Expression,
- 137 200 zł - topowy Journey,
- 137 600 zł - topowy Extreme.
Do wspomnianych kwot warto jeszcze dołożyć 3000 zł za metalizowany lakier i mniej więcej drugie tyle na ewentualne dodatki (np. 2300 zł za pakiet zimowy z podgrzewaną kierownicą, przednią szybą i przednimi fotelami).

W sumie, w zależności od modelu, na topowe odmiany potrzebujemy więc między 130 a 145 000 zł. Na pierwszy rzut oka cena nie wydaje się może okazyjna, ale jeśli wziąć pod uwagę, że otrzymujemy wówczas niemal kompletnie wyposażone hybrydowe auto z fabryczną instalacją gazową, automatyczną skrzynią biegów i zaskakująco sprawnym napędem 4x4, nawet w porównaniu z chińską konkurencją cennik zaczyna wyglądać całkiem kusząco!








