Reklama

Audi A3 Limousine. Oglądamy, wsiadamy, jedziemy, oceniamy

Kompaktowe sedany nie należą do najchętniej kupowanych przez europejskich klientów samochodów. Zdecydowanie ustępują popularnością hatchbackom i kombi, przegrywają konkurencję z SUV-ami i crossoverami. Mimo to Audi konsekwentnie utrzymuje w swojej ofercie taką wersję modelu A3. Czy wspomniany pojazd, w swoim najnowszym, niedawno zaprezentowanym wydaniu, zasługuje na widniejące w jego nazwie określenie "Limousine"?

Oglądamy

Według producenta nowe A3 Limousine "zapiera dech i fascynuje". Pewnie to marketingowa przesada, ale rzeczywiście nie ma mowy o nudzie. Wystarczy spojrzeć na szeroką osłonę chłodnicy, oryginalny kształt reflektorów, liczne, wyraziste przetłoczenia, spojler na klapie bagażnika. Dzieje się dużo, ale auto nie sprawia wrażenia stylistycznie przekombinowanego. Owszem, przy swojej niespełna 4,5-metrowej długości nie prezentuje się tak dostojnie, jak A8 czy choćby A6, ale naszym zdaniem wygląda elegancko, a przy tym zgrabnie, bez typowej dla pełnowymiarowych limuzyn ociężałości. 

INTERIA.PL

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama