Reklama

Nowy SUV upadającej legendy

Na salonie w Pekinie koncepcyjne SUV-y zaprezentowały nie tylko takie sławy, jak Lamborghini czy Bentley. Swoją wizję miejskiej "terenówki" pokazało również MG.

Chociaż udział tej marki w europejskim rynku najlepiej określa słowo "śladowy", po przejęciu firmy przez chiński koncern Nanjing Automobile Group, MG dzielnie broni się przed upadkiem.

Reklama

Centrala firmy w Birmingham wciąż zatrudnia około 400 osób. Oprócz inżynierów i stylistów pracę w MG znaleźli również robotnicy, którzy zajmują się w Wielkiej Brytanii końcowym montażem importowanych z Chin rodzinnych modeli MG6. Niestety ich chiński rodowód i brak w ofercie silnika wysokoprężnego sprawia, że samochody nie zyskały uznania wśród Brytyjczyków. W listopadzie ubiegłego roku, przeszło pół roku od oficjalnego debiutu auta na Wyspach, nabywców znalazło zaledwie siedem pojazdów sygnowanych logiem MG.

Przedstawiciele marki nie zrażają się jednak brakiem sprzedażowych sukcesów. Na salonie w Pekinie zaprezentowali właśnie koncepcyjny model o nazwie icon star, który - przynajmniej w ich mniemaniu - pomóc ma firmie odzyskać dawną świetność.

Koncepcyjny SUV zaprojektowany został przez chińskich i angielskich stylistów. Szefem projektu był Anglik - Anthony Williams-Kenny.

Inspiracją dla stylistów były historyczne modele marki - m.in. zaprezentowany równe pół wieku temu, legendarny sportowy kabriolet - MG MGB.

Niestety przedstawiciele brytyjsko-chińskiej marki milczą na temat konstrukcji pojazdu. Brak informacji o zastosowanej jednostce napędowej pozwala sądzić, że mamy do czynienia jedynie ze statyczną makietą.

Mimo tego, w oficjalnym komunikacie prasowym czytamy, że koncepcyjny icon star to "kamień milowy w historii marki", co sugeruje, że - przynajmniej teoretycznie - seryjna produkcja auta brana jest pod uwagę.

INTERIA.PL

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: Nie | SUV-y | SUV

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL