Reklama

Nowy Mercedes klasy E już w Polsce!

Na targach w Poznaniu Mercedes zaprezentował nową generację klasy E.

Samochód zaprojektowano od podstaw. W porównaniu z poprzednikiem o 65 mm (do 2939 mm) powiększono rozstaw osi. Karoseria wydłużyła się o 43 mm - do 4923 mm. Linia nadwozia nawiązuje do nowych wcieleń klas C i S. By dodać sylwetce dynamizmu zastosowano krótkie zwisy, szeroko nakreślone nadkola i nisko opadający dach mający przypominać pojazdy z nadwoziem coupe.

Reklama

Podstawowe modele wyposażone będą w klasyczną, montowaną na masce, gwiazdę. Auta w wersji Avantgarde oraz te, sygnowane przez AMG, otrzymają zmodyfikowaną osłonę chłodnicy z centralnie umieszczonym logo producenta.

We wnętrzu znajdziemy najwyższej klasy materiały i szereg innowacyjnych rozwiązań. Jednym z nich są np. montowane na kierownicy przyciski sterowane dotykiem. Budową przypominają nieco dotykowe ekranów w smartfonach. Dzięki niezwykle intuicyjnej obsłudze kierowca może sterować najważniejszymi funkcjami pojazdu bez odrywania rąk od kierownicy. Bogatsze odmiany wyposażone będą w dwa ciekłokrystaliczne ekrany o przekątnej aż 12,3 cala zabudowane pod jedną, wspólną osłoną. Na konsoli środkowej może być zamontowany touchpad rozróżniający charakter pisma poszczególnych kierowców - całości dopełnia kolejna generacja systemu sterowania głosowego LINGUATRONIC.

Nowy Mercedes klasy E oferowany będzie początkowo w czterech wersjach silnikowych. Europejscy nabywcy będą mieć do wyboru benzynowy model E 200, hybrydowy E 350e oraz dwie odmiany wysokoprężne: 220 d i 350 d. Z czasem ofertę uzupełnią również mocniejsze wersje z silnikami o zapłonie iskrowym.

Podstawowy, benzynowy Mercedes E 200 wyposażony jest w czterocylindrowy silnik o pojemności 2,0 l Doładowana jednostka rozwija moc 184 KM i maksymalny moment obrotowy 300 Nm. Dzięki temu auto przyspiesza do 100 km/h w 7,7 s i - przynajmniej teoretycznie - zużywa 5,9 l/100 km (w cyklu pomiarowym). Wyposażony w ten sam silnik wariant hybrydowy generuje sumaryczną moc 279 KM (205 KM+ 82 KM) i aż 600 Nm. W takiej konfiguracji sprint do 100 km/h zajmuje autu 6,2 s. Średnie zużycie paliwa w cyklu pomiarowym to zaledwie 2,1 l/100 km.

Wraz z premierą nowej klasy E debiutuje również nowa rodzina wysokoprężnych jednostek napędowych - OM654. Silniki charakteryzują się kompaktową budową - w stosunku do poprzedników z 94 mm do 90 mm zmniejszono np. rozstaw cylindrów. Jednostki mają też mniejszą - wynoszącą 1950 cm3 - pojemność. Blok i głowica cylindrów wykonane zostały z aluminium. W podstawowej wersji jednostka wyposażona jest w jednostopniowe doładowanie (zmienna geometria łopatek). Gładź cylindrów pokryto specjalną, zmniejszającą tarcie, powłoką NANOSLIDE.

Podstawowy model - E 220 d - generuje moc  195 KM i maksymalny moment obrotowy 400 Nm. Dzięki temu samochód przyspiesza do 100 km/h w 7,3 s i zużywa (w cyklu pomiarowym) 3,9 l oleju napędowego na 100 km.

Klienci mają też do wyboru większą, sześciocylindrową jednostkę wysokoprężną o pojemności 3,0 l. Silnik rozwija 258 KM i 620 Nm. Model E 350 d przyspiesza do 100 km/h w 5,9 s i - przynajmniej teoretycznie - zużywać ma 5,9 l oleju napędowego na 100 km. Wszystkie wersje napędowe oferowane będą standardowo z automatyczną, dziewięciostopniową przekładnią 9G-TRONIC.

Początkowo w ofercie znajdzie się tylko jedno auto benzynowe. Mercedes E 200 napędzany jest czterocylindrowym, doładowanym silnikiem o mocy 184 KM i maksymalnym momencie obrotowym 300 Nm.Samochód rozpędza się do 100 km/h w 7,7 s i - zdaniem producenta - zużywa średnio 5,9 l benzyny na 100 km.

Samochód oferowany będzie z szeregiem elektronicznych systemów wspomagających kierowcę. Jednym z nich jest funkcja "automatycznego pilota" - adaptacyjny tempomat działający do prędkości 210 km/h. W tym trybie auto, samodzielnie, potrafi pokonywać "umiarkowane zakręty", co czyni go niezwykle użytecznym na autostradach i drogach szybkiego ruchu. Tempomat działa już od najniższych prędkości, dzięki czemu, może on również zupełnie przejąć prowadzenie pojazdu w korkach. Wyposażono go w funkcję Speed Limit Pilot automatycznie dostosowującą prędkość do obowiązujących ograniczeń.

INTERIA.PL

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: Mercedes klasy E

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama