Reklama

Nowa Toyota Crown debiutuje w czterech wersjach. Ale są też złe wiadomości

Toyota zdecydowała się na rozbudowę gamy modelu Crown. Jego, debiutująca, szesnasta generacja będzie oferowana w czterech wersjach nadwozia. Niestety, model ten nie trafi na rynki europejskie.

Toyota Crown to flagowa limuzyna japońskiej marki, dostępna na rynku od 67 lat. Teraz zostało zaprezentowane jej nowe, szesnaste już, wcielenie. Toyota zdecydowała, że auto nie będzie oferowane tylko w jednej wersji nadwozia, ale w czterech.

Premiera nowej Toyoty Crown i to w czterech wersjach nadwozia

Pierwszą wersją modelu Crown, która trafi do sprzedaży będzie Crown Crossover. Ma to wydarzyć się jesienią tego roku w Japonii.

Kolejnymi, które wejdą do oferty będą hatchback Crown Sport, limuzyna Crown Sedan oraz Crown Estate z nadwoziem SUV-a. Wszystkie zostały stworzone na platformie GA-K z rodziny TNGA. Z tyłu posiadają zawieszenie wielowahaczowe, a z przodu kolmuny MacPhersona.

Reklama

Toyota Crown Crossover z nowym układem hybrydowym

Producent deklaruje, że oprócz znanych zalet crossoverów i SUV-ów czyli łatwemu wsiadaniu i wysiadaniu oraz dobrej widoczności za kierownicą, Crown Crossover oferuje przestronne wnętrze. Cały projekt kabiny ma być skoncentrowany na komforcie pasażerów.

Crown Crossover otrzymuje również zupełnie nowy układ hybrydowy Turbo Hybrid System. Łączy on w sobie elektryczny układ napędowy e-Axle (zapewniający wysoki moment obrotowy) i 4-cylindrowy, mający pojemność 2,4 litra, silnik benzynowy z turbodoładowaniem.

Producent deklaruje, że teraz jako magazyn energii odzyskiwanej z hamowania, a także do optymalizacji pracy silnika posłuży nowy bipolarny akumulator niklowo-wodorkowy o dwukrotnie większej, zdaniem Toyoty, gęstości energii w porównaniu do tradycyjnego akumulatora Ni-MH. 

Druga opcja napędu hybrydowego z wolnossącym silnikiem 2,5 litra również będzie z niego korzystać.

Toyota Crown nie trafi do Polski

Nowa generacja modelu Crown będzie produkowana w Japonii w fabrykach Motomachi i Tsutsumi. 

Oprócz tradycyjnych rynków, czyli Japonii właśnie, a także Australii i wielu państw azjatyckich, będzie dostępny także w Stanach Zjednoczonych i... to na tyle. Na razie nie ma co się spodziewać tego auta w żadnym ze swoich wcieleń w Europie. Fani dużych Toyot, mieszkający na Starym Kontynencie, muszą zadowolić się modelem Camry lub Highlanderem. Oba powstały na tej samej platformie podłogowej, co Crown. 

***

INTERIA.PL
Dowiedz się więcej na temat: Toyota | Toyota Crown

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy