Reklama

Nowe BMW serii 5 przyłapane... w Polsce!

Chociaż BMW serii 5 typoszeregu F10 wciąż budzi pożądanie setek tysięcy kierowców na całym świecie, rynkowa kariera modelu chyli się ku końcowi.

Od rozpoczęcia produkcji obecnej generacji popularnej "piątki" mija właśnie pięć lat. Zgodnie z panującym trendem, w przyszłym roku spodziewać się można nowego wcielenia auta.

Reklama

Zaawansowane prace nad kolejnym BMW serii 5 potwierdzają zdjęcia zamaskowanych pojazdów, które - co jakiś czas - pojawiają się w internecie. Niewiele osób wie, że część jazd testowych mających na celu gruntowne sprawdzenie konstrukcji pojazdu, odbywa się po polskich drogach!

Prezentowane zdjęcia pochodzą od jednego z naszych czytelników. Zamaskowane BMW przyłapane zostało w miejscowości Jabłonka w województwie małopolskim. Wcześniej na śląskich i małopolskich drogach widywano m.in. zamaskowane Alfy Romeo Giulie i Fiaty Tipo. Te ostatnie, w ramach międzynarodowej współpracy, testowane były przez polskich inżynierów z Instytutu Badań i Rozwoju Motoryzacji Bosmal.

W tym miejscu warto przypomnieć, że w Polsce znajdują się dwa - światowej klasy - ośrodki wyspecjalizowane w badaniach pojazdów: warszawski Przemysłowy Instytut Motoryzacji Pimot i - stworzony w 1972 roku przez Fiata (przy Fabryce Samochodów Małolitrażowych w Bielsku-Białej) - Bosmal. Oba specjalizują się w pracach badawczo-rozwojowych i współpracują z największymi koncernami motoryzacyjnymi na świecie.

Nie wiadomo, czy auta trafiły do nas w ramach tego rodzaju współpracy. Z naszych informacji wynika, że są to raczej fabryczne testy prowadzone przez inżynierów BMW. To, że jedne z pierwszych egzemplarzy nowej serii 5 trafiły na nasze drogi nie jest bynajmniej powodem do radości. W krajach Europy Zachodniej trudno o odcinki generujące takie obciążenie dla zawieszenia, jak standardowa, polska droga...

INTERIA.PL

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: BMW serii 5

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje