Reklama

Kradzieże

Zuchwały napad i kradzież wartego milion zł Mercedesa

​To była międzynarodowa kradzież. Sportowego i niezwykle drogiego niemieckiego Mercedesa-AMG GT R Pro Polakowi ukradł Rosjanin, który następnie pojechał do Czech i dopiero tam został zatrzymany.

Wszystko wydarzyło się w środowy wieczór. Przed 22.00 policjanci z komisariatu w Rudzie Śląskiej dostali zgłoszenie, że na myjni samoobsługowej w Kochłowicach doszło do pobicia i kradzieży samochodu marki Mercedes o wartości ponad miliona złotych. 

Do poszukiwań samochodu zostali skierowani policjanci z Rudy Śląskiej i Katowic, a kolejny patrol zbierał informacje od pobitego użytkownika samochodu. Z policją skontaktował się również właściciel Mercedesa, który przekazywał pozycje samochodu odczytywane z monitoringu GPS. 

Dzięki tym wskazaniom policjanci z sekcji autostradowej rozpoczęli pościg za skradzionym samochodem. Nie na darmo jednak Mercedes-AMG GT R Pro nosi miano najszybszego samochodu na świecie. Auto to właściwie konstrukcja torowa, tyle tylko, że z homologacją drogową. Samochód napędzany jest silnikiem 4.0V8 o mocy 585 KM, zaś jego zawieszenie czy układ kierowniczy to właściwie konstrukcje wyczynowe, stworzone z myślą o jeździe torowej. Standardowe wyposażenie AMG GT R PRO obejmuje m.in.: klatkę bezpieczeństwa, czteropunktowe pasy dla kierowcy i pasażera oraz system gaśniczy (centralna gaśnica z ładunkiem o masie 2 kg).

Reklama

Jak szybkie jest to auto pokazał test na torze Nurburgring, gdzie słynną Północną Pętlę udało mu się przejechać w czasie 7:04.6.

Dysponując tak mocnym i szybkim samochodem złodziej uciekł autostradą A1 do Czech. Jednak w tym samym czasie za pośrednictwem policjantów ze Wspólnego Punktu Kontaktowego w Chotěbuz, zorganizowano blokadę na czeskiej autostradzie D1. Złodziej nie miał wyjścia i musiał się zatrzymać. 

Polscy policjanci i prokurator zajmujący się tą sprawą uzyskali już Europejski Nakaz Aresztowania na pochodzącego z Rosji 31-letniego złodzieja. Sportowy, warty około miliona złotych Mercedes wróci do właściciela, a sprawca rozboju i kradzieży samochodu trafi przed polski wymiar sprawiedliwości.

Jak informuje RMF, a o czym milczy policja, uciec udało się drugiemu mężczyźnie, który wraz z Rosjaninem napadł na kierowcę na myjni w Kochłowicach.

***

INTERIA.PL
Dowiedz się więcej na temat: kradzież samochodu

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje