Polskie drogi

Ten ciężki transport był daleki od doskonałości...

Przewoził koparkę bez zezwolenia i niewłaściwym pojazdem. Ze względu na duże przeciążenia, ciężarówkę, która z ładunkiem ważyła ponad 52 tony, kujawsko-pomorscy inspektorzy ITD skierowali na parking strzeżony.

Wyróżniający się z daleka wymiarami zespół pojazdów został skontrolowany przez patrol z Wojewódzkiego Inspektoratu Transportu Drogowego w Bydgoszczy na krajowej "piątce". Szofer nie posiadał żadnego zezwolenia na przejazd tzw. pojazdu nienormatywnego. Został skierowany na wagę dynamiczną. Inspektorzy stwierdzili szereg nieprawidłowości.

Długość ciągnika siodłowego z naczepą i ładunkiem przekraczała dopuszczalną wartość blisko o 22%. Transport był też o ponad 30% za szeroki i o prawie 5% za wysoki w stosunku do przewidzianych prawem norm. Naruszono także normy dotyczące masy. Rzeczywista masa całkowita zespołu pojazdów z ładunkiem wynosiła blisko 52 tony, czyli o ponad 12 ton za dużo. Nacisk pojedynczej osi napędowej ciągnika przekraczał wartość dopuszczalną niemalże o 65%. Nieprawidłowy był też nacisk potrójnej osi nienapędowej naczepy ciężarowej.

Reklama

Tak rażące przekroczenie masy całkowitej i nacisków osi, w połączeniu z niewłaściwie dobranym środkiem transportu, powoduje znaczne przyspieszenie degradacji nawierzchni dróg. Dlatego skontrolowany pojazd został usunięty na parking strzeżony.

Ładunki ponadgabarytowe o znacznych masach powinny być przewożone wieloosiowymi zestawami, aby naciski osi w sposób równomierny rozkładały się pomiędzy wielokrotne osie ciągnika i naczepy.

Za stwierdzone naruszenie wobec przewoźnika toczy się postępowanie administracyjne. Grozi mu 15 tysięcy złotych kary.

ITD
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Strona główna INTERIA.PL
Polecamy