Kościuszko odkurza w Meksyku

Mikko Hirvonen (Citroen DS3 WRC) wygrał odcinek kwalifikacyjny przed Rajdem Meksyku, trzecią rundą Rajdowych Mistrzostw Świata i jako pierwszy wybierał pozycję startową.

Zgodnie z przewidywaniami Fin zdecydował się na odległe miejsce na liście startowej, tak by nie czyścić trasy innym zawodnikom. Jako pierwsze auto na trasie dzisiejszego etapu pojawi się Mini WRC w barwach zespołu Lotos RT. Michałowi Kościuszce i Maćkowi Szczepaniakowi przypadnie więc rola "odkurzacza" na szutrowych odcinkach w Meksyku.

Reklama

Na starcie trzeciej rundy Rajdowych Mistrzostw Świata pojawiło się zaledwie trzynaście samochodów klasy WRC. Do stałych uczestników cyklu na jednorazowe występy dołączyli Amerykanin Ken Block (Ford Fiesta WRC) oraz meksykanin Benito Guerra (Citroen DS3 WRC), zwycięzca ubiegłorocznej serii PWRC (Production Cars). Cała lista zgłoszeń liczy 26 załóg.

Rozegrany w czwartkowy poranek odcinek kwalifikacyjny, o długości niespełna 7 kilometrów, wygrał Mikko Hirvonen. Fin, dwukrotnie drugi w Meksyku, liczy na pierwsze zwycięstwo w tym sezonie i odrobienie dość pokaźnej straty do prowadzącego w Mistrzostwach Świata Sebastiena Ogiera.

- To był czysty, dobry przejazd. Teraz tak samo trzeba przejechać wszystkie pozostałe odcinki - stwierdził po kwalifikacjach Hirvonen, który do pierwszej sekcji wystartuje jako trzynasty kierowca.

Kolejne trzy czasy na odcinku kwalifikacyjnym należały do zawodników Forda: Ewgienija Novikowa, Mada Ostberga i Thierrego Nueville'a. Dopiero piątym wynikiem mógł pochwalić się Sebastien Ogier, który akurat do tej próby startował jako pierwszy.

- Trudno jechało się z przodu, ale mimo wszystko jestem zadowolony z mojego przejazdu - podsumował poranne zajęcia nieopodal Leon zwycięzca Rajdu Szwecji. Do dzisiejszych odcinków kierowca Volkswagena wystartuje jako ósmy.

Stawkę zawodników w samochodach WRC podczas kwalifikacji zamknął Michał Kościuszko. Krakowianin uzyskał trzynasty czas i z tego też powodu przypadła mu pierwsza pozycja startowa, tak nielubiana przez kierowców na nawierzchniach szutrowych.

- Na pewno jest to jeden z trudniejszych rajdów w kalendarzu Mistrzostw Świata zarówno dla samochodów, jak i dla zawodników. Odcinki są rozgrywane na wysokościach powyżej 2500 metrów, a rozrzedzone powietrze powoduje spadek mocy silnika. Jesteśmy w Meksyku po raz czwarty, ale będzie to dla nas pierwszy start w samochodzie WRC - powiedział przed startem do trzeciej rundy reprezentant zespołu Lotos RT.

W bieżącym sezonie organizatorzy Rajdu Meksyku przygotowali aż 23 odcinki specjalne, o łącznej długości 397 kilometrów. Do najkrótszych należy próba na torze w Loen (1,5 km). Na drugim końcu skali są jedne z dłuższych odcinków w Mistrzostwach Świata: Otates (42 km) i prawie 55-kilometrowy Guanajuatito.

Kibiców i dziennikarzy niezwykle interesuje forma Volkswagena. Dobre otwarcie sezonu w wykonaniu niemieckiego zespołu było splotem sprzyjających okoliczności, czy wynikiem dobrego przygotowania Polo WRC? O tym przekonamy się już za parę godzin.

(MW)

Kolejność startu do pierwszego etapu Rajdu Meksyku

1.	Michał Kościuszko (PL) Mini WRC
2.	Martin Prokop (CZ) Ford Fiesta WRC
3.	Benito Guerra (MEX) Citroen DS3 WRC
4.	Ken Block (USA) Ford Fiesta WRC
5.	Nasser al-Attiyah (QAT) Ford Fiesta WRC
6.	Chris Atkinson (AUS) Citroen DS3 WRC
7.	Jari-Matti Latvala (FIN) Volkswagen Polo WRC
8.	Dani Sordo (E) Citroen DS3 WRC
9.	Sebastien Ogier (F) Volkswagen Polo WRC
10.	 Mads Ostberg (N) Ford Fiesta WRC
11.	 Thierry Neuville (B) Ford Fiesta WRC
12.	 Jewgienij Nowikow (RUS) Ford Fiesta WRC
13.	 Mikko Hirvonen (FIN) Citroen DS3 WRC

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje