Jego ekipa mechaników potrafi zdziałać cuda.

Fin Jari-Matti Latvala, trzeci w rajdowych mistrzostwach świata w sezonie 2012 uważa, że po wycofaniu się Francuza Sebastiena Loeba największe szanse na zwycięstwo w przyszłym roku ma jego rodak Mikko Hirvonen, fabryczny kierowca teamu Citroen.

Hirvonen w tym roku zajął w mistrzostwach świata drugie miejsce, a triumfował po raz dziewiąty z rzędu Loeb (Citroen DS3 WRC).

Reklama

"Mikko ma wśród nas teraz największe doświadczenie, bardzo dobry samochód i ekipę mechaników, którzy potrafią zdziałać cuda. To są jego najważniejsze atuty, moim zdaniem nikt mu w przyszłym roku nie zagrozi. Za dwa lata będzie go jednak czekało trudniejsze zadanie, ekipa Volkswagena nabierze doświadczenia" - powiedział Latvala, który w 2013 roku będzie jeździł nowym samochodem Polo R WRC.

Volkswagen Sport zadebiutuje w styczniu w mistrzostwach świata w rajdzie Monte Carlo. Będzie to trzecia fabryczna ekipa, obok Forda i Citroena, rywalizującą w światowym championacie.

Kierowcami niemieckiej ekipy będą Francuz Sebastien Ogier i Latvala. Od rajdu Portugalii (11-14 kwietnia 2013) trzecim samochodem będzie jeździł Norweg Andreas Mikkelsen.

Pod koniec września Loeb poinformował, że w następnym sezonie nie wystąpi we wszystkich eliminacjach rajdowych mistrzostw świata. Jego podstawową zawodową działalnością w przyszłym roku ma być praca w zespole projektowo-testowym, zajmującym się nowymi technologiami i rozwiązaniami technicznymi w samochodach jego zespołu.

38-letni Francuz ma wystartować w pięciu rajdach, zacznie od styczniowego Monte Carlo. Później ma w programie zimowy rajd Szwecji a pod koniec sezonu MŚ rajd Francji, rozgrywany na trasach w jego rodzinnej Alzacji.

Reklama

Reklama

Reklama