Reklama

Interia na podium Toyota Racing Cup

Wygrane kwalifikacje oraz dwa wyścigi ukończone na podium - to bilans reprezentującego barwy Interii Jacka Jureckiego w drugim weekendzie Toyota Racing Cup 2021 na Torze Poznań. Rozgrywany w ramach Wyścigowych Samochodowych Mistrzostw Polski puchar jest na półmetku sezonu.

Trzeci sezon Toyota Racing Cup, gdzie kierowcy rywalizują w przygotowanych w tej samej specyfikacji Toyotach Celicach GT TRC, dostarcza niesamowitych emocji. Puchar ma już stałe miejsce w ramach Wyścigowych Samochodowych Mistrzostw Polski, a kibice chętnie oglądają zacięte wyścigi klasycznych coupe z Japonii. Rozsądne koszty startów i dobra opieka organizatora sprawiają, że kierowcy w trakcie weekendu wyścigowego mogą koncentrować się tylko na walce na torze. A tej nie brakuje.

W lipcowych rundach wyłoniła się grupa trzech pretendentów do tytułu, którzy na liczącej nieco ponad 4 km nitce jedynego w Polsce obiektu wyścigowego z homologacją FIA toczą zacięte boje o jak największą liczbę punkty. W tym gronie jest Jacek Jurecki, który startuje w barwach Interii. Jest z Toyota Racing Cup od samego początku i cały czas prezentuje stabilną formę. To jedyny kierowca, który każdy sezon kończył w najlepszej trójce sezonu.

Reklama

Rok 2021 rozpoczął od zwycięstwa, a w lipcu znów zebrał sporą liczbę punktów. Weekend na Torze Poznań zaczął od wygrania piątkowych kwalifikacji i wywalczenia pole position do sobotniego wyścigu, w którym stoczył pasjonującą walkę z liderem cyklu Kacprem Oskiem oraz Dawidem Czarnikiem, ubiegłorocznym wicemistrzem serii. Ostatecznie z pojedynku zwycięsko wyszedł Czarnik, który odniósł swoje pierwsze zwycięstwo w sezonie. Osek dojechał na drugiej pozycji, a Jurecki dowiózł 15 punktów za trzecie miejsce.

W niedzielę walka trójki faworytów o zwycięstwo toczyła się od pierwszych metrów. “W zakręt Baba Jaga wjechaliśmy we trzech obok siebie jadąc lusterko w lusterko. To musiało wyglądać bardzo efektownie z trybun" - relacjonował Dawid Czarnik, który poradził sobie z rywalami i pomknął po drugie zwycięstwo w lipcu. Osek z Jureckim niemal przez cały wyścig tasowali się na dwóch kolejnych lokatach, a linię mety szybciej przekroczył pucharowy debiutant.

W klasyfikacji generalnej Toyota Racing Cup po czterech wyścigach prowadzi Osek z 79 punktami. Czarnik jest drugi ze stratą 14 punktów, a trzecie miejsce zajmuje Jurecki (55 punktów). Na czwartą lokatę awansowała zawodniczka występująca pod pseudonimem Julia, która w lipcu dwukrotnie dojeżdżała na czwartym miejscu. Piąte miejsce zajmuje Rafał Płuciennik, a szósty jest Tomasz Tomczak.

Reprezentanci Toyota Racing Cup udanie zaprezentowali się też w wyścigu Endurance, który na Torze Poznań rozgrywany jest na dystansie dwóch godzin. Tomczak, tym razem za kierownicą BMW E30, w duecie z Maciejem Łaszkiewiczem zwyciężyli w D4 2000, a drugie miejsce w tej samej kategorii zajęła Toyota Celica prowadzona przez Rafała Płuciennika oraz Zuu, ubiegłoroczną pucharową debiutantkę.

Piąta i szósta runda Toyota Racing Cup na Torze Poznań odbędzie się w dniach 10-12 września.

***


INTERIA.PL
Dowiedz się więcej na temat: Toyota Racing Cup | WSMP

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje