Reklama

Nie mogą podejść do egzaminu bo system nie pozwala

Są już pierwsi poszkodowani przez pośpieszne wprowadzanie nowych egzaminów na prawo jazdy.

Są już pierwsi poszkodowani przez pośpieszne wprowadzanie nowych egzaminów na prawo jazdy.

Co najmniej dwie osoby w Lublinie w ogóle nie mogły podejść do egzaminu, bo tamtejszy WORD wciąż nie ma dostępu do systemu informatycznego w starostwie. O sposób połączenia dwóch różnych programów spierają się dwaj ich wykonawcy: ITS oraz PWPW. Pierwszy uważa, że dostęp powinien być darmowy, drugi chce za to pieniędzy.

Dwie osoby w Lublinie, które na razie nie mogą nawet podejść do egzaminu to kursanci, którzy stracili uprawnienia za przekroczenie liczby punktów karnych. W tej sytuacji muszą przejść całą procedurę. Zgłosili się więc najpierw w swoim wydziale komunikacji, by założyć profil kandydata na kierowcę. I na tym ich wysiłki się skończyły, bo dane wciąż nie przepływają ze starostw do ośrodków z systemem ITS, więc jedyne co mogą zrobić, to czekać. Inna możliwość to wybranie się do takiego WORD-u, który podpisał umowę z PWPW. Na ponad 50 ośrodków w Polsce, takich jest tylko 15.

Reklama

Jak nieoficjalnie ustalił nasz reporter, systemy obu dostawców zostały już nawet przetestowane i technicznie mogą ze sobą współpracować. Wciąż jednak nie ma porozumienia co do odpłatności. Instytut Transportu Samochodowego uważa, że powinien mieć dostęp do systemu w starostwach za darmo, a Państwowa Wytwórnia Papierów Wartościowych chce za to pieniędzy.

Minister Transportu na razie nie komentuje sprawy.

Zmieniony egzamin

19 stycznia weszła w życie nowelizacja ustawy o kierujących pojazdami, która wprowadziła m.in. nowe kategorie prawa jazdy, nowy system egzaminów oraz elektroniczny obieg dokumentów. W związku z koniecznością wprowadzenia nowego systemu komputerowego i przeszkolenia egzaminatorów niektóre z 49 WORD-ów po 19 stycznia przez kilka dni były zamknięte.

Największe zmiany dotyczą części teoretycznej egzaminu na prawo jazdy. By uzyskać prawo jazdy kategorii B, zamiast 18 pytań wylosowanych z puli ok. 500, egzaminowany odpowiada teraz na 32 pytania z puli, która docelowo będzie zawierała 3 tys. pytań. Przyszły kierowca, odpowiadając na pierwsze 20 pytań, ma 20 sekund na przeczytanie każdego z nich i 15 sekund na odpowiedź. Na przeczytanie i udzielenie odpowiedzi na każde z kolejnych 12 pytań specjalistycznych - 50 sekund. Do pytań i oddanych odpowiedzi nie ma powrotu, nie można ich poprawić. Na każde z pytań można udzielić tylko jednej odpowiedzi. Suma punktów możliwych do uzyskania w części teoretycznej egzaminu wynosi 74. Pozytywny wynik uzyskuje się w przypadku otrzymania co najmniej 68 punktów. Egzamin teoretyczny - tak jak dotychczas - trwa 25 minut.

RMF

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy