Pomimo zielonej strzałki nie wolno ci zawrócić. Przepisy są jasne
Często na skrzyżowaniach możemy zauważyć sygnalizator kierunkowy typu S-3. Jest to po prostu światło z zieloną strzałką wskazującą dalszy kierunek jazdy - najczęściej prosto, w lewo lub w prawo. Jeśli chodzi o strzałkę w lewo, to wiele osób zakłada, że pozwala ona jednocześnie na zawrócenie. Okazuje się, że to założenie jest błędne.

Spis treści:
- Czy przepisy pozwalają zawracać na skrzyżowaniach?
- Co w przypadku zielonej strzałki?
- Ile wynosi mandat za zawrócenie na skrzyżowaniu, na którym nie wolno tego zrobić?
- Kiedy można zawracać bez konsekwencji?
Przepisy mówią jasno, że gdy na sygnalizatorze wyświetla się pojedyncza strzałka do skrętu w lewo, nie wolno nam zawracać. Ten manewr jest dopuszczalny tylko wtedy, kiedy pokazuje się podwójna strzałka - w lewo i "do tyłu", czyli zezwalająca na zawrócenie. Policjanci bardzo lubią stać przy skrzyżowaniach ze światłami typu S-3 i łapać kierowców skracających sobie drogę.
Czy przepisy pozwalają zawracać na skrzyżowaniach?
Tak, na skrzyżowaniach wolno zawracać, o ile znaki drogowe nie stanowią inaczej. Mowa tu głównie o znakach pionowych B-23 ("zakaz zawracania"), ale i B-21, który zabrania skręcania w lewo. Wykonując manewr zawracania, automatycznie skręcamy w tę stronę, co powoduje złamanie przepisu. W przypadku sygnalizatora S-3 zakaz wynika z tego, że gwarantuje on nieprzecięcie toru jazdy innych pojazdów lub pieszych przechodzących na pasach (wykonanie manewru bezkolizyjnie).
Co w przypadku zielonej strzałki?
Zupełnie inaczej wygląda sytuacja w przypadku sygnalizatora S-2 (czyli klasycznego sygnalizatora z trzeba światłami, który jest uzupełniony przed dodatkową "zieloną strzałkę" zapalaną okresowo). O ile kierowca zatrzyma się przed nim i upewni, że nie stworzy zagrożenia na drodze z powodu kolizji z innymi pojazdami bądź pieszymi, ma prawo zawrócić na takim skrzyżowaniu.
Manewr można wykonać jedynie z lewego, skrajnego pasa, ustępując wszystkim innym użytkownikom ruchu. Jeszcze jeden warunek, to oczywiście brak znaków zakazu.
Ile wynosi mandat za zawrócenie na skrzyżowaniu, na którym nie wolno tego zrobić?
Wykonaliśmy manewr w miejscu niedozwolonym, zatrzymała nas policja. Co dalej? Najpewniej otrzymamy mandat w wysokości 500 zł oraz 8 punktów karnych. Jeśli zawracając, nie ustąpiliśmy pierwszeństwa (nieistotne, czy kierowcy, czy pieszemu), nasze konto zostanie obciążone dodatkowymi 1500 zł oraz aż 15 dodatkowymi punktami.
Z kolei 3 tys. zł wynosi grzywna za zawrócenie na autostradzie, drodze ekspresowej czy w tunelu.
Kiedy można zawracać bez konsekwencji?
Odpowiedź jest prosta - zawracać można wszędzie tam, gdzie nie ma zakazu, czyli na skrzyżowaniach, na drogach równorzędnych (pod warunkiem ustąpienia pierwszeństwa), a także w miejscach z wyznaczonymi przez znaki poziome lub pionowe F-10 i F-11 kierunkami jazdy. W każdej sytuacji musimy jednak zachować ostrożność i zasygnalizować konkretny zamiar przez włączenie kierunkowskazu.









