Test opon 205/55 R16. 7 metrów różnicy: Które są najbezpieczniejsze?
Siedem metrów. Tyle wyniosła różnica w drodze hamowania między najlepszą a najsłabszą oponą w teście popularnego rozmiaru 205/55 R16. Próby wykonywano ze 100 km/h do 5 km/h na mokrej nawierzchni oraz ze 110 km/h do 5 km/h na suchej. W miejscu, w którym zwycięzca testu niemal już stał, ostatni model wciąż poruszał się z wyraźną prędkością.

Rozmiar 205/55 R16 od lat dominuje w segmencie samochodów kompaktowych. To właśnie na takich oponach jeżdżą najpopularniejsze modele rynku wtórnego. I to właśnie w tej kategorii różnice w bezpieczeństwie są szczególnie istotne.
Szwedzki magazyn Vi Bilägare przeprowadził test dziesięciu modeli opon w tym rozmiarze i ocenił każdy z nich.
Jak wyglądała metodologia testu opon 205/55 R16
Test objął 10 modeli opon przeznaczonych do codziennej jazdy, łączących trwałość, komfort i bezpieczeństwo. Próby przeprowadzono na torze testowym przy kontrolowanych warunkach temperaturowych, a pomiary wykonywano z wykorzystaniem Volkswagena Golfa GTI oraz Golfa 1.5 eTSI.
Najważniejsze założenie: końcowa ocena była silnie "przechylona" w stronę bezpieczeństwa podczas jazdy w deszczu.
Struktura wag punktowych wyglądała następująco:
- jazda i bezpieczeństwo na mokrej nawierzchni - 60 proc. całkowitej oceny,
- zachowanie na suchej nawierzchni - 20 proc.,
- komfort, hałas i zużycie paliwa - 20 proc.
To oznacza, że nawet dobra kultura pracy czy niskie spalanie nie były w stanie "przykryć" słabego wyniku w hamowaniu na mokrej nawierzchni.
Hamowanie na mokrej nawierzchni - 100-5 km/h
W kluczowej próbie hamowania na mokrym asfalcie (100-5 km/h przy 1,5 mm wody) najlepszy wynik uzyskał Continental PremiumContact 7 - 35,5 m.
Kolejne miejsca zajęły:
- Pirelli Cinturato C3 - 36,3 m,
- Falken Ziex ZE320 - 36,6 m,
- Nokian Hakka Blue 3 - 36,9 m.
Najgorszy wynik należał do Linglong EcoMaster e - 42,0 m.
Różnica między pierwszym a ostatnim miejscem wyniosła 6,5 metra.
W praktyce oznacza to, że przy hamowaniu z 100 km/h jeden samochód już niemal stoi, podczas gdy drugi wciąż ma przed sobą kilka metrów drogi.
Hamowanie na suchej nawierzchni - 110-5 km/h
Równie istotna była próba hamowania z prędkości autostradowej - 110 km/h do 5 km/h. Najlepsze wyniki osiągnęły:
- Continental PremiumContact 7 - 41,8 m
- Falken Ziex ZE320 - 42,1 m.
- Pirelli Cinturato C3 - 42,6 m.
Linglong znowu był ostatni i potrzebował 48,0 m.
Tu również różnica między najlepszym a najsłabszym wyniosła ponad 6 metrów.
To pokazuje, że rozbieżności nie były jednorazowym "wypadkiem przy pracy" w jednej kategorii, lecz powtarzały się w różnych warunkach.
Zachowanie w zakrętach i jazda na mokrej nawierzchni
Ocena "mokra nawierzchnia" obejmowała nie tylko hamowanie, ale również czas przejazdu po nawodnionym torze, przyczepność w zakręcie oraz odporność na aquaplaning w linii prostej i w łuku.
W próbie aquaplaningu (prędkość utraty przyczepności przy 6 mm wody) różnice między oponami były mniejsze niż w hamowaniu, ale nadal mierzalne. Najlepsze wyniki osiągał Nexen, natomiast Linglong uzyskał najsłabszy rezultat w teście aquaplaningu w zakręcie.
To właśnie suma wszystkich prób "mokrych" dawała łącznie 60 pkt możliwych do zdobycia - i tu rozstrzygał się ranking.
Ranking końcowy - wynik testu opon letnich
Końcowa klasyfikacja wyglądała następująco:
- Continental PremiumContact 7 - 94 pkt
- Pirelli Cinturato C3 - 90 pkt
- Nokian Hakka Blue 3 - 87 pkt
- Falken Ziex ZE320 - 85 pkt
- Bridgestone Turanza 6 - 82 pkt
- Michelin Primacy 5 - 78 pkt
- Nexen N'Fera Primus SU1 Plus - 74 pkt
- Maxxis Premitra HP6 - 70 pkt
- Landsail RapidDragon - 65 pkt
- Linglong EcoMaster e - 47 pkt
Różnica między pierwszym a ostatnim miejscem wyniosła 47 punktów. To niemal połowa całkowitej możliwej punktacji.
Opony budżetowe kontra premium - gdzie widać różnicę
Linglong EcoMaster e był jednocześnie najbardziej oszczędny pod względem zużycia paliwa. W tej kategorii uzyskał najlepszy wynik - 5,15 l/100 km w pomiarze referencyjnym. Najgorszy wynik przypadł oponie Pirelli Cinturato C3 i wyniósł 5,6 l/100 km.
Jednak niskie opory toczenia nie zrekompensowały Linglongowi najdłuższej drogi hamowania, słabszej stabilności przy gwałtownych manewrach i niższej oceny za prowadzenie na mokrym asfalcie. Ponieważ test premiował bezpieczeństwo w deszczu, model ten stracił najwięcej właśnie w tej kategorii.
Co wynika z testu opon 205/55 R16
Najważniejszy wniosek jest prosty: w tym rozmiarze różnice między oponami są znaczące i powtarzalne w różnych próbach. 7 metrów w hamowaniu ze 100 km/h to nie kosmetyczna rozbieżność. To dystans, który może zdecydować o tym, czy dojdzie do kolizji.
Test pokazuje też wyraźnie, że ranking nie był skoncentrowany na komfort jazdy czy spalanie. Aż 60 proc. oceny dotyczyło bezpieczeństwa na mokrej nawierzchni. W tych warunkach najlepsze modele potrafiły zachować krótką drogę hamowania i stabilność, podczas gdy najsłabsze wyraźnie odstawały. I to może być cecha, na którą warto zwrócić uwagę bardziej niż na cenę w sklepie.








