Według zastępcy komendanta kętrzyńskiej straży pożarnej kpt. Kamila Golona, przed przekazaniem załodze śmigłowca chłopiec został zabezpieczony na miejscu przez zespół ratownictwa medycznego. "Dziecko zostało podłączone do respiratora wspomagającego oddychanie" - wyjaśnił.
Pociągiem jechało 55 podróżnych i obsługa, nikomu nic się nie stało. Policja podała, że maszynista był trzeźwy.
Na tym przejeździe jest ustawiony znak stop, co oznacza, że każdy kierowca powinien się zatrzymać i dopiero - upewniwszy się, że pociąg nie jedzie - przejechać dalej.

***









