Jak poinformowało biuro prasowe KW Policji w Opolu, o rowerzyście jadącym autostradą A4 policjantów powiadomił jeden z kierowców. Na miejsce natychmiast wysłano patrol ruchu drogowego.
Jechał rowerem autostradą z Krapkowic do Wrocławia
Cyklistę zatrzymano na pasie awaryjnym wiodącym w kierunku Wrocławia. Mężczyzna był bardzo zdziwiony interwencją policjantów i otrzymanym mandatem karnym (250 zł). Jak powiedział, chciał dojechać z Krapkowic do Wrocławia, a trasę autostradą wskazała mu nawigacja GPS. Zamierzał więc przejechać rowerem po autostradzie około 100 km!
Policja przypomina, że rowerzyści nie mogą korzystać z autostrad czy dróg ekspresowych. Drogi te nie są dla nich przeznaczone. Dotyczy to także przypadku poruszania się pasem awaryjnym lub poboczem. Rowerzysta powinien korzystać z drogi dla rowerów lub pasa ruchu dla rowerów, jeśli są one wyznaczone dla kierunku, w którym jedzie lub zamierza skręcić, zachować szczególną ostrożność i ustępować miejsca pieszym, gdy porusza się po drodze dla rowerów i pieszych.
Zmiany w badaniach technicznych samochodów. Będą kary, ale bez podwyżek stawek.
Rowerzyści nie znają przepisów, bo nikt tego nie weryfikuje
Jeśli nie ma drogi przeznaczonej specjalnie dla rowerzystów lub nie można z niej korzystać np. z powodu robót drogowych, wtedy kierujący rowerem powinien jechać poboczem, a jeżeli nie nadaje się ono do jazdy - jezdnią (możliwie blisko prawej krawędzi).Rowerzystom nie wolno również (poza szczególnymi przypadkami, jak zła pogoda albo opieka nad dzieckiem) jechać po chodniku. Nie wolno również przejeżdżać przez przejścia dla pieszych.Niestety, zgodnie z obowiązującym w Polsce prawem, osoba pełnoletnia, która nie ma prawa jazdy ani karty rowerowej, może po prostu wsiąść na rower i ruszać w drogę. Rowery nie podlegają rejestracji, rowerzysta nie musi mieć wykupionego OC ani żadnego dokumentu potwierdzającego znajomość przepisów ruchu drogowego.***












