Uwaga na złom ze Stanów!

O tym, że zakup takiego samochodu to opłacalny interes już pisaliśmy. W przypadku nowy samochodów, zwłaszcza tych z górnej półki, po doliczeniu VATu, akcyzy i opłat transportu zaoszczędzić można nawet 1/3 ceny.

Problem w tym, że kontenery płynących do naszych portów statków z Ameryki wypełniają nie tylko lśniące nowością cacka. Wiele osób decyduje się też na sprowadzenie pojazdu używanego. Oczywiście nie ma w tym nic złego, ale musimy pamiętać, że auta często odkupowane są na różnego rodzaju aukcjach, jako pojazdy powypadkowe. Wiele z nich za oceanem - nie bez przyczyny - traktowana jest jako odpad. Zdajemy sobie sprawę, że część z nich można z powodzeniem naprawić, ale to co znaleźć można w rozładowywanych w Polsce kontenerach budzi grozę. Zdjęcie załączone do tekstu zostało wykonane przez naszego czytelnika. Oto część relacji jego autora:

"Dziś widziałem jeszcze jedno cudo z USA, nissan murano z urwaną przednią osią, był transportowany przez dzielnych portowców na sztaplarce (bezpośrednio na widłach ) - może i słusznie, bo urwana oś to zdeformowane nadwozie, więc jedno więcej pewnie mu nie zaszkodzi."

Oceń swoje auto. Wystarczy wybrać markę... Kliknij TUTAJ.

INTERIA.PL
Dowiedz się więcej na temat: złom | Uwaga!
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Strona główna INTERIA.PL
Polecamy