Reklama

Masz auto na LPG? Możesz mieć nowy problem!

W Ministerstwie Klimatu i Środowiska od kilku miesięcy toczą się prace nad nową wersją Ustawy o elektromobilności i paliwach alternatywnych. Chodzi o rozszerzenie obecności tzw. stref czystego transportu.

Przypomnijmy - wg opublikowanego w listopadzie projektu strefy (obligatoryjnie) musiałyby zostać utworzone we wszystkich gminach liczących powyżej 100 tys. mieszkańców. Oznacza to, że polskich kierowców w miastach czeka wkrótce prawdziwa rewolucja, a ci którzy mieszkają lub pracują w ścisłym centrum, mogą zostać zmuszeni do wymiany auta na nowsze! Listopadowy projekt dopuszczał jednak kilka wyjątków dotyczących wjazdu na teren strefy. Te obejmowały m.in. pojazdy należące do wypożyczalni (współdzielone w ramach tzw. carsharingu) oraz... wyposażone w instalacje gazowe.

Reklama

Niestety, wszystko wskazuje na to, że ten zapis nie znajdzie się w ostatecznej wersji ustawy! Jak donosi branżowy serwis "gazeo.pl", 12 stycznia, w ramach konsultacji nad projektem, w Ministerstwie Klimatu i Środowiska odbyło się spotkanie z przedstawicielami organizacji reprezentujących głównie branżę elekromobilności. Do udziału w nim nie zaproszono jednak przedstawicieli branży LPG...

Zdaniem "gazeo.pl" efektem tego spotkania może być wykreślenie z pierwotnego projektu zapisu umożliwiającego wjazd do stref czystego transportu pojazdom wyposażonym w instalacje gazowe. Taka zmiana nie spodoba się nie tylko organizacjom branżowym, ale - przede wszystkim - kierowcom. W ubiegłym roku flota pojazdów zasilanych LPG w Polsce liczyła już blisko 2,7 mln. Dla porównania - w całej Unii Europejskiej w 2018 roku zarejestrowanych było 9,15 mln  pojazdów zasilanych gazem płynnym. Polska, obok Włoch, śmiało urastać więc może do miana europejskiego lidera tego rynku.

Przedstawiciele branży LPG nie kryją rozgoryczenia takim obrotem sytuacji. Wskazują m.in., że w całej UE gaz płynny traktowany jest jako przyjazne środowisku paliwo alternatywne. Jako przykład wskazują Paryż, gdzie wprowadzone już w 2016 roku ograniczenia w ruchu pojazdów (podział na dni parzyste i nieparzyste) nie obejmowały aut zasilanych właśnie LPG.

Nowy projekt najprawdopodobniej opublikowany zostanie do końca stycznia. Dopiero wówczas okaże się, czy doniesienia dotyczące usunięcia możliwości wjazdu do strefy czystego transportu pojazdem z zasilaniem gazowym, mają swoje odzwierciedlenie w faktach. Być może resort zdecyduje się jedynie doprecyzować bardzo ogólnikowy zapis i wprowadzić np. dodatkowe obostrzenia dotyczące czystości spalin. Przypominamy, że w pierwotnym projekcie nie ma o tym ani słowa, co oznacza, że gdyby wszedł w życie, do takiej strefy bez problemu wjechalibyśmy np. zasilanym LPG Żukiem... 

PR

INTERIA.PL

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama