Zobacz również:
Chociaż auto okazało się sprzedażową klapą, Francuzi po raz kolejny przypomnieli światu, że potrafią robić niepowtarzalne auta, a sama marka wniosła ogromny wkład w historię motoryzacji. C6 to stylistyczny majstersztyk nawiązujący do legendarnych poprzedników. Odważnie, zwłaszcza jeśli wziąć pod uwagę, że np. Citroena CX przezywany był potocznie... "naleśnikiem". Z technicznego punktu widzenia auto bazowało na mniejszym modelu C5. Topowa limuzyna mogła się jednak pochwalić zdecydowanie większym, wynoszącym aż 2,9 m, rozstawem osi. Sama karoseria mierzyła nieco ponad 4,9 m długości. Czy to Samochód 20-lecia? Zdecyduj już teraz! Oddaj głos i daj sobie szanse na wygranie 20 tys zł. Głosuj!
Auto otrzymało - klasyczny dla marki - napęd na przednią oś. Chociaż większość dziennikarzy doszukiwało się stylistycznych nawiązań do "bogini DS", w rzeczywistości samochód uznać można za spadkobiercę właśnie CXa. Oczywiste nawiązanie do słynnego poprzednika stanowi m.in. charakterystyczna forma nisko opadające maski, tylne drzwi zachodzące daleko na nadkola czy wklęsła - pozbawiona wycieraczki - tylna szyba. Mimo dwubryłowej sylwetki C6 - wzorem CX - w rzeczywistości jest sedanem. Tylna klapa podnosi się bez tylnej szyby, a nie tak - jak miało to miejsce w XM - razem z nią.
Za odważna stylistyką karoserii nie szło - niestety - wnętrze. Chociaż wyposażenie było kompletne (topowe odmiany miały wyświetlacze HUD i trójstrefową klimatyzację), zabrakło tu typowej dla Citroena ekstrawagancji pokroju jednoramiennej kierownicy czy wymyślnie stylizowanych klamek (te w CX miały formę karabinowego spustu). Czy to zasługuje na miano MotoAsa? Jeżeli tak, to ZAGŁOSUJ i wygraj 20 000 złotych>>

Jak przystało na topowy model, auto napędzane było jednostkami o słusznych pojemnościach. Najmniejsza - wysokoprężny motor o mocy 170 KM, miała 2,2 l. W ofercie były ponadto dwa diesle w układzie V6: 2,7 l HDI (204 KM) i 3,0 l (241 KM) - oba wyposażone w podwójne doładowanie. Jedyny motor benzynowy to 3,0 l V6 generujący 211 KM. Mimo bliskiego pokrewieństwa z C5 utrzymanie C6 do dziś nie należy do tanich. Duża w tym zasługa niezbyt udanych silników wysokoprężnych cierpiących na kilka przykrych przypadłości (np. pękający wał).

Citroen C6 definitywnie zamknął wieko nad erą wielkich, przednionapędowych, hydropneumatyków. Samochód przetrwał w ofercie siedem lat. W tym czasie wyprodukowano zaledwie 23,4 tys. egzemplarzy. Dla porównania konkurencyjny Mercedes W211 sprzedał się w liczbie ponad 1,5 mln sztuk.
Citroen C6























------------------------------------------------
Samochód 20-lecia na 20-lecie Interii!
ZAGŁOSUJ i wygraj 20 000 złotych - kliknij.
Zapraszamy do udziału w 5. edycji plebiscytu MotoAs. Wyjątkowej, bo związanej z 20-leciem Interii. Z tej okazji przedstawiamy 20 modeli samochodów, które budzą emocje, zachwycają swoim wyglądem oraz osiągami. Imponujący rozwój technologii nierzadko wprawia w zdumienie, a legendarne modele wzbudzają sentyment. Bądź z nami! Oddaj głos i zdecyduj, który model jest prawdziwym MotoAsem!











