Reklama

Sebastian Buemi testerem w Red Bull Racing?

Szwajcarski kierowca Sebastian Buemi kilkanaście dni temu stracił swoją posadę w teamie Toro Rosso. Według szwajcarskiego dziennika "Blick" nie oznacza to rozwodu Buemiego z Formułą 1, który najprawdopodobniej zostanie trzecim kierowcą mistrzowskiego temu - Red Bull Racing.

Sebastian Buemi od sezonu 2009 występował w barwach juniorskiej stajni Red Bull Racing - Toro Rosso. Wraz z końcem roku, Szwajcar stracił zatrudnienie w teamie z Faenzy, co było dla niego ogromnym zaskoczeniem.

Reklama

"Byłem w szoku po tym, jak usłyszałem decyzję teamu - mówił Buemi, tuż po tym jak dowiedział się, że już nie jest kierowcą Toro Rosso. Dobrze, że przez te kilka lat startów nawiązałem kontakty z innymi zespołami" - dodawał rozżalony Buemi.

Jak donosi szwajcarski dziennik "Blick", tym innym zespołem będzie mistrzowska stajnia Red Bull Racing, dla którego team Toro Rosso jest zapleczem szkoleniowym. Buemi ma tam otrzymać posadę kierowcy testowego, czy, jak kto woli kierowcy rezerwowego. Szwajcarski dziennikarz Roger Benoit, który monitoruje sprawę pisze, że jest to w tym momencie najlepsze rozwiązanie dla 23-letniego kierowcy, chociaż wciąż brakuje oficjalnego potwierdzenia.

"Nikt nie chce zdradzić, czy kontrakt został już podpisany, czy jeszcze nie. Dla kierowcy z Vaud to najlepszy sposób by pozostać w paddocku w tym roku" - pisze Roger Benoit publicysta "Blick".

INTERIA.PL

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama