Reklama

Mick Schumacher nie liczy na debiut w 2020 roku

Mick Schumacher, syn siedmiokrotnego mistrza świata Michaela, nie liczy, że w przyszłym sezonie uda mu się zadebiutować w Formule 1. "Choć gdyby taka szansa się pojawiła, byłbym bardzo zadowolony" - powiedział 20-letni niemiecki kierowca.

Schumacher junior w kwietniu 2019 po raz pierwszy testował bolid F1. Na torze w Bahrajnie jeździł Ferrari SF90. Testy były - w ocenie przedstawicieli teamu - bardzo udane.

Reklama

Mick jest przez Ferrari wspierany jako kierowca Formuły 2 i może brać udział w testach bolidów. Także wyniki uzyskiwane przez niego na symulatorze są bardzo obiecujące.

"Praca z Mickiem jest naprawdę przyjemna. Chętnie się uczy, bardzo się angażuje. Widać, że ma talent, wierzę, iż w przyszłości będzie startował w F1" - uważa szef teamu Ferrari Mattia Binotto.

Schumacher, który w 2018 roku był mistrzem Europy Formuły 3, w styczniu 2019 podpisał kontrakt ze szkolącą młodych kierowców Ferrari Driver Academy (FDA). Opieką ze strony akademii będzie objęty jeszcze przez dwa lata.

Jego ojciec Michael 29 grudnia 2013 roku, kilka dni przed 45. urodzinami, podczas jazdy na nartach we francuskim Meribel uderzył głową o skałę. Natychmiast został przewieziony do szpitala w Grenoble, gdzie lekarze określili jego stan jako krytyczny, ale udało mi się go utrzymać przy życiu. Od września 2014 pozostaje pod opieką lekarzy w swojej posiadłości w Gland. W mediach pojawiają się informacje o ogromnych kosztach leczenia i rehabilitacji słynnego kierowcy. Według ostatnich doniesień tygodniowo jego rodzina wydaje z tego tytułu ok. 60 tys. euro. Aby zdobyć środki finansowe, rodzina - jak piszą media - wyprzedaje majątek. Te informacje dementowała jednak menedżerka i rzeczniczka prasowa zawodnika Sabine Kehm, która kieruje teraz również karierą Schumachera juniora.

Ostatnio pojawiły się informacje, że stan zdrowia Schumachera seniora się poprawia. Prezydent Międzynarodowej Federacja Samochodowej (FIA) Francuz Jean Todt potwierdził, że wspólnie oglądali w telewizji jeden z ostatnich wyścigów F1

PAP

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje