Reklama

Rolls na przekór wszystkim

Na światowych rynkach szaleje kryzys, producenci samochodów ogłaszają bankructwa (Chrysler, być może również General Motors) a Rolls-Royce... zwiększa zatrudnienie.

Pod koniec 2007 roku w fabryce w Goodwood pracowało zaledwie 500 osób. Jesienią tego roku zatrudnienie wyniesie już 900 osób. Wszystko za sprawą... ducha. A dokładniej nowego modelu, tzw. "baby-rollsa", który otrzymał nazwę ghost.

Oczywiście ghost będzie wykorzystywał już istniejące wydziały fabryki (lakiernię, zakład produkcji elementów skórzanych i drewnianych będzie dzielił z phantomem), ale montowany będzie na osobnej lini produkcyjnej. A to oznacza konieczność zwiększenia zatrudnienia.

Rolls-Royce ghost to najmniejszy z rollsów, który oparty będzie na prototypie 200EX. Jego produkcja ruszy jesienią, a na początku 2010 roku pierwsze samochody trafią do klientów.

Wasze komentarze
No hate

Wyrażaj emocje pomagając!

Grupa Interia.pl przeciwstawia się niestosownym i nasyconym nienawiścią komentarzom. Nie zgadzamy się także na szerzenie dezinformacji.

Zachęcamy natomiast do dzielenia się dobrem i wspierania akcji „Fundacja Polsat Dzieciom Ukrainy” na rzecz najmłodszych dotkniętych tragedią wojny. Prosimy o przelewy z dopiskiem „Dzieciom Ukrainy” na konto: ().

Możliwe są również płatności online i przekazywanie wsparcia materialnego. Więcej informacji na stronie: Fundacja Polsat Dzieciom Ukrainy.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy