Coraz większa afera z japońską stalą do samochodów

Japońska firma Mitsubishi Materials przyznała, że przekłamywanie wyników kontroli jakości produktów wytwarzanych przez jej filie odbywało się na szerszą skalę, niż wcześniej ujawniono - podał w piątek japoński dziennik "Asahi Shimbun".

W czwartek Mitsubishi Materials poinformowało, że przez ostatnie trzy lata jej filie Mitsubishi Aluminium, Tachibana Metal MFG i Diamet Corp. sprzedały łącznie blisko 500 klientom produkty ze sfałszowanymi wynikami kontroli jakości. Chodzi potencjalnie o 18 tys. ton wyrobów aluminiowych i 6,5 tys. ton części samochodowych - oblicza "Asahi".

Reklama

Według Mitsubishi Materials trzy filie zmieniały dane dotyczące jakości i rozmiaru produktów, gdyż ich rzeczywiste wartości nie odpowiadały zamówieniom - podaje "Asahi". Zdarzały się również przypadki wpisywania fikcyjnych wyników inspekcji, których nigdy nie przeprowadzono.

Oznacza to, że w aferę fabrykacyjną zamieszanych jest pięć, a nie - jak dotąd informowano - trzy filie Mitsubishi Materials. W listopadzie ub.r., gdy skandal został ujawniony, japońska korporacja przyznała, że do przekłamywania danych dochodziło w Mitsubishi Aluminium, Mitsubishi Cable Industries i Mitsubishi Shindoh.

Po listopadowym oświadczeniu firma przyjrzała się sprawie bliżej i wykryła dodatkowe nieprawidłowości. W wytwarzających części samochodowe spółkach Tachibana Metal i Diamet proceder trwał do stycznia br. - zaznacza "Asahi".

Wszystkie trzy wspomniane w czwartek filie poinformowały tego dnia, że jak dotąd nie wykryto problemów związanych z bezpieczeństwem ich wyrobów.

Na konferencji prasowej w Tokio prezes Mitsubishi Materials Akira Takeuchi przeprosił za zaistniałą sytuację i oświadczył, że nie zamierza ustąpić ze stanowiska - przekazała agencja Kyodo.

Według "Asahi" firma wszczęła w tym miesiącu powtórne dochodzenia w ok. 120 należących do niej fabrykach. Specjalny komitet śledczy z udziałem dyrektorów spoza spółki ogłosił, że raport z wynikami dochodzenia przedstawi najwcześniej pod koniec marca.

Jak dotąd dochodzenie wykazało, że przekłamywanie danych dotyczących jakości w Mitsubishi Cable Industries i Mitsubishi Shindoh odbywało się od lat 90. Znaleziono również poradniki wyjaśniające, jak fałszować dane - pisze "Asahi".

Prezes Mitsubishi Cable Industries Hiroaki Murata ustąpił ze stanowiska 1 grudnia 2017 roku.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje