Reklama

Maksymalny minivan Forda

Najchętniej obecnie kupowany samochód na świecie Ford Focus wkrótce pojawi się w sprzedaży w nowej wersji. Mowa tu o Focusie C-MAX, który łączy przestronne wnętrze, uniwersalność zastosowań i duży komfort typowego minivana ze smukłą linią nadwozia oraz wysokim poziomem bezpieczeństwa. Dla tych, co szukają funkcjonalnego auta do pracy, lub bezpiecznego środka transportu dla swojej rodziny C-MAX wydaje się być ciekawą propozycją.


Prototyp tego auta pojawił się po raz pierwszy na salonie samochodowym w Paryżu w ubiegłym roku. Odbiór publiczny C-MAXa był tak pozytywny, że szefowie Forda, niemal natychmiast, podjęli decyzję o wprowadzeniu tego modelu do seryjnej produkcji. Focus jako minivan zaprojektowany został z myślą o zaspokojeniu typowych dla tego segmentu potrzeb użytkowników pod względem przestrzeni, uniwersalności i funkcjonalności wnętrza. Także silniki - m.in. wysokoprężne 1.6 Duratorq TDCi o mocy 110 KM oraz 2.0 Duratorq TDCi o mocy 135 KM to ekonomiczne i nowoczesne jednostki napędowe, które przyniosą swoim użytkownikom wiele radości z ich eksploatacji.

Reklama

Focus C-MAX jest najbardziej aerodynamicznym pojazdem w swoim segmencie. Jego współczynnik oporu powietrza wynosi zaledwie 0,29 cx, co jest wartością spotykaną częściej wśród pojazdów sportowych, a nie rodzinnych minivanów. Zaowocowało to poprawą kilku różnych parametrów, w tym zmniejszyło zużycie paliwa, ograniczyło hałas we wnętrzu, poprawiło właściwości jezdne, a także wpłynęło korzystnie na prędkość maksymalną pojazdu. - Zaprojektowaliśmy C-MAXa tak, aby wyglądał nowocześnie, solidnie i sportowo. Nie bez znaczenia były też właściwości aerodynamiczne, które w efekcie przeszły nasze oczekiwania oraz duża przestrzeń we wnętrzu kabiny. Mam nadzieję, że trafiliśmy w gusta naszych odbiorców - powiedział szef projektowy europejskiego oddziału Forda, Chris Bird.

Innym ważnym celem twórców C-MAXa było uzyskanie jak najlepszych właściwości jezdnych. Właśnie ta cecha charakteryzowała kompaktowego Focusa i stała się główną jego zaletą, powodującą duże zainteresowanie wśród odbiorców na całym świecie. Wiadomo, że w segmencie minivanów nie można liczyć na dobre prowadzenie się pojazdu, które nie idzie w parze z dużym komfortem (miękko zestrojone zawieszenie) i przestronnym wnętrzem. Ludzie z Forda zapewniają, że teoria ta wcale nie musi być nadal aktualna. Wszystko za sprawą bardzo sztywnej konstrukcji nadwozia modelu C-MAX, jego dynamicznego zawieszenia i precyzyjnego układu kierowniczego. To właśnie dzięki tym elementom nowy Focus ma stać się najlepiej prowadzącym się minivanem na świecie.

Mimo, iż C-MAX jest wyższy od kompaktowego Focusa, to jednak większy rozstaw osi i szerszy rozstaw kół sprawiają, że jest on równie stabilnym pojazdem. Z hamulcami tarczowymi, montowanymi standardowo na wszystkich, czterech kołach nowy samochód doskonale reaguje na wciśnięcie przez kierowcę pedału hamulca. Pomocny jest też tutaj seryjny system ABS oraz opcjonalnie zamawiany program stabilizacji jazdy ESP. Auto może zostać wyposażone aż w cztery różnej wielkości obręcze kół: 15-calowe z oponami 196/65, 16-calowe z oponami 205/55 oraz montowane na zamówienie 17-calowe z oponami 205/50 i 18-calowe z oponami 225/40.

O bezpieczeństwo kierowcy i pasażera siedzącego z przodu dbają pełnowymiarowe, dwustopniowe poduszki powietrzne, ponadto boczne airbagi montowane są seryjnie we wszystkich modelach, obok opcjonalnych kurtyn okiennych, które zabezpieczają głowę i okolice ramion. Pasy bezpieczeństwa wyposażono w ograniczniki siły napięcia, aby zapobiec uszkodzeniom klatki piersiowej. W momencie kolizji pedały sprzęgła i hamulca chowają się, nie powodując tym samym dodatkowych obrażeń nóg kierowcy.

Nowinek technicznych w nowym fordzie jest bardzo wiele. Zaczynając od nowoczesnego systemu nawigacji satelitarnej, poprzez zaawansowany system ochrony przed kradzieżą, aż po centrum rozrywki wraz z systemem audio firmy Sony, odtwarzaczem MP3, 6-płytową zmieniarką CD oraz ośmioma głośnikami.

Focus C-MAX zostanie wypuszczony na rynek z dwoma nowymi silnikami wysokoprężnymi Duratorq TDCi, pracującymi w systemie common-rail i doładowanymi turbo. Jednostki te powstały przy współpracy Forda z ekspertami francuskiej grupy PSA (Peugeot/Citroen), a więcej przeczytasz o nich TUTAJ. W skrócie podamy tylko, że pierwsza z nich posiada pojemność 1,6 litra, moc 110 KM (81 kW) przy 4000 obr/min oraz maksymalny moment obrotowy 240 Nm przy 1750 obr/min. Pozwala ona na rozpędzenie C-MAXa od 0-100 km/h w 11,7 sekundy, podczas gdy średnie zużycie paliwa nie przekracza 5,0 l/100 km. Mocniejszy z dwóch diesli to silnik o pojemności 2,0 litra, mocy 135 KM (99 kW) uzyskiwanej przy 4000 obr/min i momencie obrotowym 320 Nm przy 2000 obr/min. Przyspieszenie od 0-100 km zajmuje w tym przypadku 9,6 sekundy, a średnie spalanie wynosi 5,7 l/100 km. Trzecim silnikiem w gamie C-MAXa będzie benzynowy Duratec HE, o pojemności 1,8 litra, mocy 120 KM (88 kW) uzyskiwanej przy 6000 obr/min oraz maksymalnym momencie obrotowym 169 Nm przy 4500 obr/min. Napęd ten zadowala się średnio 7,7 litrami benzyny na każde 100 km, a Focusa C-MAX rozpędza od 0-100 km/h w czasie 11,1 sekundy.

Nowy pojazd zadebiutuje na rynku jeszcze w tym roku. Początkowo będzie można zakupić go wraz z jednym wymienionych powyżej silników oraz ostatnią nowinką Forda - 6-stopniową skrzynią biegów.

Przeczytaj też nasze wcześniejsze materiały p.t.:Hewlett Packard w C-MAXie oraz Studium C-MAX, a także odwiedź GALERIĘ zdjęć Forda Focusa C-MAX.

INTERIA.PL

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama