Używane Tesle Cybertruck szybko tracą na wartości. Padła kwota
Jeszcze zanim pierwsze egzemplarze trafiły do klientów, Tesla Cybertruck budził ogromne emocje i zapowiadał się jako jeden z najbardziej nietypowych projektów w historii motoryzacji. Pierwsze auta mają już za sobą kilka lat eksploatacji, rynek wtórny zaczyna pokazywać, jak naprawdę kształtuje się ich wartość. Prognozy ekspertów sugerują, że tempo spadku cen może być znacznie większe, niż wielu się spodziewało.

W skrócie
- Ceny używanych Tesli Cybertruck gwałtownie spadają i w ciągu 2-3 lat mogą osiągnąć nawet 140 tys. zł.
- Pierwsze egzemplarze kosztowały ponad 500 tys. zł, a obecnie pojawiają się oferty poniżej 200 tys. zł.
- Analitycy wskazują, że przyczyną szybkiej utraty wartości są zawyżone oczekiwania, wysokie ceny oraz rozczarowująca funkcjonalność.
- Więcej podobnych informacji znajdziesz na stronie głównej serwisu
Używany Cybertruck może kosztować około 140 tys. zł
Doug DeMuro, amerykański dziennikarz motoryzacyjny i założyciel platformy aukcyjnej Cars & Bids, ocenia, że w perspektywie około 18 miesięcy ceny używanych Tesli Cybertruck mogą spaść do poziomu 35 tys. dolarów. Przy obecnych kursach walut oznacza to około 140-145 tys. zł. Chodzi o egzemplarze, które w momencie takiej wyceny będą miały około 2-3 lat eksploatacji i pochodzić będą z pierwszych serii produkcyjnych.
Już dziś widać wyraźny trend spadkowy. Na rynku wtórnym pojawiają się oferty w przedziale 60-70 tys. dolarów, czyli około 240-280 tys. zł, a część ogłoszeń zbliża się do granicy 50 tys. dolarów, co odpowiada mniej więcej 200 tys. zł. Zdaniem DeMuro tempo utraty wartości jest wyjątkowo szybkie nawet jak na segment drogich samochodów elektrycznych.
Od pół miliona do 140 tys. zł - skala spadku robi wrażenie
Pierwsze Cybertrucki trafiały do klientów jako wersje Foundation Series. Ich ceny przekraczały 100 tys. dolarów, a po doliczeniu podatków i opłat końcowych sięgały nawet 120 tys. dolarów, czyli około 480-500 tys. zł.
Dopiero pod koniec 2024 r. Tesla uruchomiła regularną sprzedaż wersji bazowej, wycenionej na 80 tys. dolarów (około 320 tys. zł). Mimo niższej ceny zainteresowanie okazało się słabsze, niż wcześniej zakładano. Jeśli prognoza DeMuro się potwierdzi, oznaczałoby to potencjalną utratę nawet około 180 tys. zł wartości w ciągu 3-4 lat, co plasuje Cybertrucka wśród najszybciej taniejących samochodów elektrycznych dostępnych na rynku.
Dlaczego Cybertruck traci na wartości?
Analitycy wskazują kilka przyczyn takiego zjawiska. Po pierwsze, finalna wersja pojazdu okazała się droższa i mniej uniwersalna, niż zapowiadano w 2019 roku, gdy Tesla komunikowała cenę bazową na poziomie 40 tys. dolarów. Rzeczywisty zasięg, konfiguracje i funkcjonalność nie w pełni pokryły się z pierwotnymi zapowiedziami.
Po drugie, realny popyt był niższy, niż sugerowała liczba zgłoszonych rezerwacji. Ich konwersja na faktyczne zamówienia okazała się ograniczona, a na rynku zaczęły pojawiać się niesprzedane egzemplarze, co wywiera presję na ceny. Część pojazdów została wykupiona hurtowo, m.in. przez firmę SpaceX, która nabyła ponad 1 tys. Cybertrucków. Według analityków nie ma to jednak większego wpływu na stabilizację rynku wtórnego.
Eksperci porównują sytuację Cybertrucka do losów innych niszowych modeli elektrycznych, takich jak Hummer EV czy Rivian R1T, które po początkowym zainteresowaniu również zaczęły szybko tracić na wartości. W przypadku Tesli proces ten może być jeszcze bardziej widoczny ze względu na skalę oczekiwań i specyfikę konstrukcji.










