Przepisy o mandatach i punktach do zmiany. "Regulacja nie może się ostać"

Paweł Rygas

Paweł Rygas

emptyLike
Lubię to
Lubię to
like
0
Super
relevant
0
Hahaha
haha
0
Szok
shock
0
Smutny
sad
0
Zły
angry
0
Lubię to
like
Hahaha
haha
63
Udostępnij

Kierowcy, którzy nie mogą pozwolić sobie na jednorazowe zapłacenie mandatu i decydują się na jego spłatę w ratach, są dziś w dużo gorszej sytuacji niż ci, którzy płacą grzywnę np. od razu na miejscu wykroczenia. Chodzi o mechanizm kasowania punktów karnych, które usuwane są z konta kierującego po roku, nie od wystawienia, ale uregulowania mandatu. Taki stan rzeczy zakwestionował Rzecznik Spraw Obywatelskich, który dopatrzył się w obowiązujących przepisach dyskryminacji mniej zamożnej części kierowców.

Przepisy dotyczące kasowania punktów karnych dopiero po opłaceniu mandatów są sprzeczne z konstytucją? Interweniuje Rzecznik Praw Obywatelskich
Przepisy dotyczące kasowania punktów karnych dopiero po opłaceniu mandatów są sprzeczne z konstytucją? Interweniuje Rzecznik Praw ObywatelskichNews LubuskiEast News

Rzecznik Praw Obywatelskich Marcin Wiącek zwrócił się do Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z propozycją zmiany przepisów, które skutkują nierównym traktowaniem kierowców. W korespondencji do ministra Tomasza Siemoniaka czytamy np., że:  "Dokonując analizy tego przepisu z perspektywy kryterium przydatności, konieczności i proporcjonalności, można dojść do wniosku, że ma on na celu głównie ochronę interesów fiskalnych państwa, a dopiero w dalszej  kolejności ochronę bezpieczeństwa ruchu drogowego".

Trudno się z tym interesem nie godzić. Uzasadnieniem wprowadzenia nowych przepisów o kasowaniu punktów karnych było rzeczywiście zwiększenie ściągalności mandatów.

Kiedy kasują się punkty karne? Trzeba czekać rok od zapłacenia mandatu

W korespondencji do Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji Marcin Wiącek zauważa, że:

Osoby gorzej sytuowane, które nie są w stanie uiścić grzywny, wnoszą o ulgę nie po to, by uniknąć dolegliwości finansowej, ale by ją złagodzić. A wnioskując tylko o rozłożenie na raty, postępują zgodnie z prawem.

RPO dodaje ponadto, że mechanizm, w którym takie osoby pozostają w ewidencji z punktami karnymi "wydaje się niesprawiedliwy" i powinien być zmieniony na taki, który zakłada, że "wobec udzielenia ulgi w spłacie zobowiązań publicznoprawnych, terminem początkowym usunięcia punktów jest np. data wystawienia mandatu, wskazana w mandacie jako termin jego płatności data udzielenia ulgi."

Pozwalałoby to na zmniejszenie zróżnicowania obywateli i ich praw ze względu na ich sytuację majątkową
argumentuje Wiącek

Koniec z kasowaniem punktów karnych po zapłacie? RPO staje w obronie kierowców

Rzecznik Spraw Obywatelskich stawia sprawę zdecydowanie. W piśmie do ministra czytamy np. że "kwestionowana regulacja nie może się ostać".

Marcin Wiącek przywołuje w tym miejscu odpowiedz na podobną korespondencję z 25 kwietnia 2022 roku. Minister Infrastruktury wskazywał wówczas, że "punkty karne służą mobilizacji samodyscypliny w przestrzeganiu zasad bezpieczeństwa w ruchu drogowym", a dopiero przekroczenie ich ustalonego limitu oznacza weryfikację kompetencji kierowcy albo cofnięcie uprawnienia.

RPO podkreśla, że w tym świetle zróżnicowanie sytuacji obywateli korzystających z ulgi z uwagi na ich sytuację majątkową, a w konsekwencji wymuszenie znacznie dłuższego okresu wygaszania punktów karnych "jest rozwiązaniem nieuczciwym".

Taka regulacja jest sprzeczna z art. 2 oraz art. 31 Konstytucji RP, różnicuje bowiem w sposób istotny sytuację podmiotów ze względu na ich sytuację majątkową
czytamy w piśmie RPO

Kasowanie punktów karnych bublem? Mechanizm sprzeczny z konstytucją

Przepisy dotyczące kasowania punktów karnych dopiero po uregulowaniu mandatu weszły w życie w 2022 roku wraz z tzw. nowym taryfikatorem mandatów. Przyczynkiem do zmiany obowiązujących wcześniej rozwiązań były dane statystyczne dotyczące tzw. ściągalności opłat. Wynikało z nich, że około 50 proc. wystawianych mandatów przedawniała się, bo kierowcy latami uchylali się od ich zapłacenia.

Poprzedni rząd świadomie zdecydował się więc na wprowadzenie przepisów stojących w sprzeczności z konstytucją, by "poprawić bezpieczeństwo drogowe" lub raczej, jak wskazuje w swym piśmie RPO, zagwarantować "ochronę interesów fiskalnych państwa".  Czy obecny rząd, zdecyduje się na naprawę przepisów, które dzielą kierowców ze względu na poziom zamożności, na lepszych i gorszych? Czas pokaże.

Video Player is loading.
Current Time 0:00
Duration -:-
Loaded: 0%
Stream Type LIVE
Remaining Time -:-
 
1x
    • Chapters
    • descriptions off, selected
    • subtitles off, selected
      reklama
      dzięki reklamie oglądasz za darmo
      Czy siedemnastolatkowie naprawdę powinni siadać za kółko?
      Czy siedemnastolatkowie naprawdę powinni siadać za kółko?PolsatPolsat
      emptyLike
      Lubię to
      Lubię to
      like
      31
      Super
      relevant
      8
      Hahaha
      haha
      20
      Szok
      shock
      1
      Smutny
      sad
      0
      Zły
      angry
      3
      Lubię to
      like
      Hahaha
      haha
      63
      Udostępnij
      Masz sugestie, uwagi albo widzisz błąd?
      Przejdź na