Od 9 lutego zmiany na stacjach paliw. Miłośnicy diesli zapłaczą
Po trwających długi czas obniżkach cen paliw, kierowcy muszą przygotować się na podwyżki. Te zaczną się już w najbliższy poniedziałek 9 lutego, a najbardziej dotkliwie mogą je odczuć właściciele samochodów z silnikami Diesla.

W skrócie
- Od 9 lutego kierowcy muszą liczyć się z podwyżkami cen paliw na stacjach, szczególnie dotkliwymi dla właścicieli aut z silnikami Diesla.
- Ceny hurtowe paliw w Polsce wzrosły, przez co różnica między benzyną a olejem napędowym zmniejszyła się do 243,60 zł na 1000 litrów.
- W prognozach przewiduje się dalsze, choć niewielkie, wzrosty cen detalicznych na stacjach paliw w najbliższym czasie.
- Więcej podobnych informacji znajdziesz na stronie głównej serwisu
Ceny paliw w Polsce od 9 lutego
Przez ostatnie dwa miesiące kierowcy mieli powody do zadowolenia, ponieważ ceny paliw systematycznie spadały. W pewnym momencie osiągnęły nawet poziom najniższy od czasu rozpoczęcia konfliktu na Ukrainie.
Jak podaje e-petrol.pl obecne średnie ceny paliw w Polsce wyglądają następująco:
- Pb95 - 5,64 zł
- Pb98 - 6,45 zł
- ON - 5,95 zł
- LPG - 2,69 zł
Niestety najnowszy raport analityków stawia sprawę jasno - w najbliższym czasie możemy zapomnieć o obniżkach cen na stacjach. Należy nastawić się raczej na stopniowe wzrosty. Prognozy na nadchodzący tydzień prezentują się następująco:
- Pb95 - 5,60-5,71 zł
- Pb98 - 6,38-6,49 zł
- ON - 5,92-6,03 zł
- LPG - 2,67-2,73 zł
Zmiany na szczęście nie powinny być duże, najwyżej kilkugroszowe. Mimo to boleśnie mogą odczuć je właściciele samochodów z silnikami Diesla, jako że cena ropy może przekroczyć psychologiczną barierę 6 zł/l. W znacznie lepszej sytuacji są kierowcy aut benzynowych, którzy za swoje paliwo mogą zapłacić nawet 40 gr/l taniej.
Podwyżki hurtowych cen paliwa w Polsce
Analitycy zwracają też uwagę na wzrosty cen na rynku hurtowym. Benzyna bezołowiowa 95 zdrożała w hurcie o 1,51 proc., czyli o 65 zł netto w porównaniu z końcem ubiegłego tygodnia, osiągając poziom 4364,20 zł netto za metr sześcienny. W tym samym czasie olej napędowy podrożał jedynie o 11,40 zł i kosztuje przeciętnie 4607,80 zł netto.
"W efekcie różnica cen między paliwami podstawowymi zmniejszyła się z około 300 zł przed tygodniem do 243,60 zł obecnie" - czytamy w raporcie e-petrol.pl. - "Z prognoz e-petrol.pl wynika, że zarówno Orlen, jak i Aramco Fuels Poland wprowadzą niewielkie korekty w cennikach hurtowych, co może sprzyjać utrwaleniu obecnego trendu cenowego na stacjach" - dodają eksperci.
Analitycy powiedzieli też, że w sprzedaży detalicznej nie widać już śladu po spadkach cen z końca stycznia. Ocenili, że w nadchodzących dniach należy liczyć się z dalszą, choć niewielką korektą w górę.










