Nowe BMW, Mercedesy i Skody za pół ceny. Chińczycy przecierają oczy
BMW X1 tańsze o 41 proc, Skoda Superb przeceniona o 44 proc. i fabrycznie nowe Mercedesy oferowane klientom za połowę ceny. Tak wygląda styczniowa rzeczywistość w salonach europejskich marek w Chinach, w obliczu odwracania się lokalnych nabywców od zagranicznych marek. W efekcie nowe auta europejskich producentów sprzedawane są często poniżej kosztów, by pozbyć się zalegających na placach pojazdów i ograniczyć straty.

W skrócie
- Ceny nowych BMW, Mercedesów i Skód w Chinach spadły nawet o połowę, co jest skutkiem odwracania się chińskich klientów od zagranicznych marek.
- Chińscy producenci aut, tacy jak BYD, przejmują prym na rynku i zatrzymują wzrost cen także w Polsce, wpływając na sytuację globalną.
- Niemieckie i europejskie marki odnotowują znaczny spadek sprzedaży w Chinach, co wymusza rekordowe obniżki cen fabrycznie nowych samochodów.
- Więcej podobnych informacji znajdziesz na stronie głównej serwisu
Chińscy producenci samochodów coraz mocniej dają się we znaki motoryzacyjnym gigantom. Chiński BYD stał się właśnie największym producentem aut elektrycznych na świecie wyprzedzając na pozycji lidera amerykańską Teslę.
Chińczycy naprawili polski rynek. Nowe auta tańsze od poprzedników
Ekspansja chińskich producentów zahamowała też zjawisko wzrostu cen nowych samochodów w Polsce. Jak zauważa Michał Hadyś - główny analityk IBRM SAMAR - aktualnie, głównie za sprawą szerokiej oferty tańszych samochodów chińskich producentów, mamy do czynienia z bardzo nietypowym scenariuszem podyktowanym wzbierającą falą chińskich aut.
Nowe generacje modeli czy wersje po liftingach pojawiły się w salonach tańsze od swoich poprzedników
Gigantyczne obniżki w salonach niemieckich marek. Chińczycy przecierają oczy
Rewelacyjne wyniki BYD to w dużej mierze efekt odwracania się chińskich nabywców od samochodów zagranicznych producentów. Zjawisko jest bardzo niebezpieczne dla motoryzacyjnych gigantów z Europy, bo same Chiny odpowiadają dziś za ponad 1/3 światowych rejestracji nowych pojazdów w skali świata.
Przykładowo w 2024 roku na chińskie drogi trafiło w sumie blisko 31,5 mln aut. Dla porównania, w całej kontynentalnej Europie zarejestrowano w tym czasie niespełna 13 mln nowych samochodów.
Zjawisko odwracania się chińskich nabywców szczególnie mocno daje się we znaki niemieckim producentom. Ci się są w stanie sprostać blisko dwukrotnie szybszemu niż na Starym Kontynencie tempu wprowadzania na rynek nowych modeli przez chińskich konkurentów. W efekcie markom pokroju Audi, BMW czy Mercedesa coraz trudniej przychodzi rywalizacja z lokalnymi producentami, którzy - zwłaszcza na polu elektromobilności - rozwijają się w dużo szybszym tempie.
Nowe BMW, Skody i Mercedesy za pół ceny. Zapuszczają korzenie w salonach
Efektem są trwające właśnie rekordowe obniżki cen popularnych modeli europejskich producentów, które mają na celu minimalizację strat zatowarowanych pojazdami dealerów. Obecnie nowe auta BMW, Mercedesa czy Skody kupić dziś można w Chinach taniej nawet o połowę.
Jak informuje Tycho de Feijter, analityk i dziennikarz motoryzacyjny CarNewsChina.com, aktualne upusty dotyczące popularnych modeli BMW sięgają w Chinach od 29 do 44 proc. Największą zniżką objęte są elektryczne BMW i3.
Bazowa cena modelu BMW i3 eDrive 35 L wynosi obecnie 353 900 juanów (182 656 zł). Przy rabatach u dealerów sięgających 44 proc. chińscy konsumenci mogą dziś kupić takie auto za około 198 000 juanów (102 193 zł).
Analityk przypomina, że jeszcze w styczniu 2022 roku dealerzy BMW sprzedali w Chinach ponad 79 tys. nowych aut niemieckiej marki. Dla porównania, w listopadzie 2025 roku było to już tylko nieco ponad 45 tys. samochodów.
Nowe Mercedesy w Chinach tańsze niż Dacia. Nikt ich nie chce
Na jeszcze większe rabaty liczyć mogą chińscy nabywcy w salonach Mercedesa. Zniżką w wysokości - uwaga - 50 proc. objęte są dziś modele:
- Mercedes-Benz Klasy A,
- Mercedes-Benz EQA,
- Mercedes-Benz EQB,
- Mercedes-Benz GLA.
Przykładowo - nowy elektryczny Mercedes EQB 260 ma cenę katalogową od 352 000 juanów (181 675 zł zł). Obecnie w chińskich salonach takie auto kupić można za 176 000 juanów. To 90 321 zł czyli mniej, niż zapłacić trzeba w Polsce za nową Dacię Duster z silnikiem 1.0 l ECO-G w środkowej wersji wyposażenia Extreme (od 94 800 zł).
Tycho de Feijter podkreśla, że pozycja Mercedesa w Chinach (firma ma w Kraju Środka dwie spółki joint-venture: Beijing-Benz oraz Fujian-Benz) topnieje w szybkim tempie. Ekspert podkreśla, że w rekordowym dla dealerów niemieckiej marki marcu 2020 roku Mercedes zajął w Chinach piąte miejsce w rankingu sprzedaży. Od tego czasu sprzedaż niemieckich aut w Kraju Środka spadła o ponad połowę, a - w zależności od miesiąca - firma plasuje się w rankingach sprzedaży między 18. a 22. pozycją.
Nowa Skoda Superb tańsza o 44 proc. Takie rzeczy tylko w Chinach
Słabnąca pozycja europejskich marek w Chinach nie dotyczy jedynie producentów segmentu premium. Gigantyczne obniżki cen, sięgające aż 44 proc., czekają też na chińskich nabywców Skody.
Tycho de Feijter określa obecną sytuację Skody na lokalnym rynku jako "dramatyczną". W listopadzie 2025 roku na chińskie drogi trafiło zaledwie 1350 nowych Skód, co dało czeskiej marce 75. miejsce w rankingu popularności. Udział Skody w ogóle chińskiego rynku w listopadzie wyniósł śladowe 0,06 proc.
Niewykluczone, że Volkswagen ostatecznie wycofa czeską markę z chińskiego rynku, na co wskazuje np. zupełny brak w lokalnej ofercie samochodów elektrycznych.








