"Dzięciołek" zatrzymany!

W policyjną zasadzkę przygotowaną przez stołecznych policjantów wpadł 37-letni Stanisław D. ps. "Dzięciołek".

Członek "praskiej grupy przestępczej" trudnił się ukrywaniem skradzionych pojazdów w warsztacie koło Wołomina i ich legalizacją. Razem z Arturem K. ps. "Gruby" i Adamem K. ps. "Buli" usłyszał wczoraj zarzuty. Za paserstwo grozi mu do 5 lat więzienia.

Reklama

Od ponad roku policjanci z wydziału dw. z przestępczością samochodową KSP pracowali nad rozbiciem tzw. praskiej zorganizowanej grupy złodziei samochodów marek francuskich. Członkowie grupy wywodzili się z warszawskiej Pragi Północ. Najczęściej kradli samochody marki Renault, Peugeot i Citroen. Szacuje się, że w ciągu trzech lat przestępczej działalności mogli skraść kilkaset tego typu samochodów z terenu Warszawy.

Policjantom udało się ustalić, że w zorganizowanej grupie przestępczej działają doskonale znani warszawskiej "samochodówce" 35-letni Adam K. ps. "Buli" oraz 35-letni Artur K. ps. "Gruby". Złodzieje ci w 2003 r. zostali zatrzymani przez policjantów z KSP do śledztwa dot. tzw. grupy ożarowskiej. Udowodniono im kradzież kilkudziesięciu samochodów z Warszawy. Za popełnione przestępstwa skazano ich na kilkuletnie kary więzienia.

Jak wynika z policyjnych ustaleń, gdy przebywali na wolności oczekując na uprawomocnienie się wyroków, nawiązali współpracę z jednym z największych paserów kradzionych na Mazowszu samochodów - 37-letnim Stanisławem D. (mieszkańcem okolic Wołomina). Mężczyźni nie wiedzieli jednak, że cały czas są pod obserwacją policji. Szybko ustalono, że paser wykorzystuje w procederze przestępczym duży warsztat samochodowy w miejscowości Dzięcioły koło Tłuszcza.

Wczoraj o 6.00 w Duczkach zatrzymano kompletnie zaskoczonego organizatora przestępczego procederu 37-letniego Stanisława D. ps. "Dzięciołek". Zabezpieczono 4 samochody: 2 toyoty land cruiser, sportowe oraz ciężarowe renault. Znaleziono też setki fałszywych dokumentów i pieczątek służących do legalizacji skradzionych aut oraz znaczną ilość gotówki. W warsztacie w znaleziono też tysiące części samochodowych i kilkadziesiąt zestawów służących do kradzieży renault. Dziś rano w jednym z podwarszawskich komisów funkcjonariusze zabezpieczyli dodatkowo renault laguna grand tour. Auto przygotowane było już do sprzedaży.

Jeszcze wczoraj policjanci doprowadzili do prokuratury "Bulego" i "Grubego" przebywających w zakładzie karnym. Obaj usłyszeli kilkanaście zarzutów kradzieży aut z Warszawy. Zarzut paserstwa z kolei usłyszał Stanisław D. ps. "Dzięciołek". O losie członków grupy zadecyduje teraz sąd. Sprawa ma charakter rozwojowy. Planowane są kolejne zatrzymania.

Dowiedz się więcej na temat: wpadł | zatrzymane | zatrzymana | zatrzymanie

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje