Cyrk na drodze na Hel. "To była sprawa miłosna"

Mirosław Domagała

Mirosław Domagała

emptyLike
Lubię to
Lubię to
like
0
Super
relevant
0
Hahaha
haha
0
Szok
shock
0
Smutny
sad
0
Zły
angry
0
Lubię to
like
Hahaha
haha
678
Udostępnij

W internecie pojawiło się nagranie mocno nietypowej sytuacji, do jakiej doszło pod koniec czerwca w drodze na Hel. Kierowca samochodu z kamerą był świadkiem najpierw niezwykłej gonitwy między BMW i Audi, a następnie - rękoczynów, w których stroną atakującą była kobieta. Internauci szybko rozwikłali zagadkę.

To było prawdziwe drogowe rodeo zakończone szarpaniną
To było prawdziwe drogowe rodeo zakończone szarpaniną.

Na nagraniu widać, jak z drogi podporządkowanej wyjeżdża ciemne BMW i białe Audi. Od razu widać, że między kierowcami iskrzy. BMW kilkukrotnie próbuje zajechać Audi drogę, wykorzystując do wyprzedzania każdą nadarzającą się okazję, nie przejmując się przepisami ruchu drogowego z namalowanymi na jezdni liniami w szczególności.

To była zdradzona kobieta?

Cała sytuacja trwa dość długo, do tego stopnia, że nagranie zostaje przyśpieszone. Wreszcie BMW udaje się zablokować Audi w miejscu, gdzie pasy ruchu były oddzielone wysepką. Z BMW wysiada wściekła kierująca, która otwiera drzwi Audi i zaczyna... okładać kierowcę. Następnie przechodzi do drugich drzwi, gdzie wdaje się w szarpaninę z pasażerką. Gdy kierowca Audi wysiada, by interweniować, kobieta wsiada do BMW i zostawiając czarną chmurę spalin, odjeżdża w siną dal.

Internauci, trochę za sugestią autora nagrania, doszli do wniosku, że za taką agresją ze strony kobiety musiała stać historia miłosna. "Cyrk na drodze" - skomentowali, zwracając jednak również uwagę na pracę "operatora kamery", który rzeczywiście wykazał się sporą cierpliwością, czekając, aż osoby podróżujące Audi i BMW rozwiążą swoje problemy.

Nagranie jest śmieszne tylko pozornie

Całe nagranie, okraszone muzyką może wydawać się śmieszne, ale takie z pewnością nie jest. Po pierwsze, agresja fizyczna, niezależnie od tego czy pochodzi ze strony kobiety czy mężczyzny, wykracza poza normy przyjęte w społeczeństwie. Po drugie, podczas całej "afery" mogło dojść do poważnego wypadku drogowego. Jeśli nagranie zostanie przekazane na policję, kierująca BMW może spodziewać się poważnych kłopotów, z zatrzymaniem prawa jazdy na czele.

A jeśli policjanci dopatrzą się stworzenia zagrożenia w ruchu drogowym, sprawa trafi do sądu.

Video Player is loading.
Current Time 0:00
Duration -:-
Loaded: 0%
Stream Type LIVE
Remaining Time -:-
 
1x
    • Chapters
    • descriptions off, selected
    • subtitles off, selected
      reklama
      dzięki reklamie oglądasz za darmo
      Fabryka samochodów w Tychach. Dyrektor Tomasz Gębka zdradza, jaka przyszłość czeka zakład i jak import aut z Chin wpłynie na przemysł motoryzacyjny w Europie
      Fabryka samochodów w Tychach. Dyrektor Tomasz Gębka zdradza, jaka przyszłość czeka zakład i jak import aut z Chin wpłynie na przemysł motoryzacyjny w EuropieINTERIA.PL
      emptyLike
      Lubię to
      Lubię to
      like
      339
      Super
      relevant
      103
      Hahaha
      haha
      150
      Szok
      shock
      43
      Smutny
      sad
      21
      Zły
      angry
      22
      Lubię to
      like
      Hahaha
      haha
      678
      Udostępnij
      Masz sugestie, uwagi albo widzisz błąd?
      Przejdź na